To kawałek z mojego Outlooka z biura. W ciągu ostatnich kilku tygodni skasowałem 13,523 wiadomości.
Ale nie o tym będzie ten wpis. Dziś miałem znów okazję przekonać się o wyższości mojej firmy hostingowej nad innymi firmami. Znów miałem okazję poznać profesjonalizm ich działania, doskonałą komunikację z klientem i niezawodną technologię i język jakim się posługują.
Dla tych, którzy nie rozpoznali sarkazmu w poprzednim zdaniu polecam kilka moich poprzednich notatek: A u nas działa…, A u nas działa, cd., A u nas działa, odcinek trzeci, Plummet i “A u nas działa”, niekończąca się historia.
Dziś tematem przewodnim mojej przygody stał się serwer pocztowy. Z jakiegoś powodu przy korzystaniu z webmaila otrzymywałem wiadomość o treści zbliżonej do “IMAP server has dropped connection”, co w języku kraju nad Wisłą można przetłumaczyć na “serwer IMAP rozłączył się”. Trwało to do wieczora, kiedy nagabywany przez innych użytkowników mojego serwera pocztowego pokusiłem się o wysłanie zapytania do firmy S. z prośbą o sprawdzenie sytuacji. Odpowiedź, prawie natychmiastowa, brzmiała mniej więcej tak: “w związku z problemami wydajnościowymi serwera pocztowego zdecydowaliśmy się przenieść wszystkie twoje konta na nowy, szybszy serwer. Nowy serwer powinien być dostępny po aktualizacji DNS”.
Czego brakuje w tym komunikacie? Wydaje mi się, że uprzedniego poinformowania mojej osoby o zamiarze przenosin wraz z dokładną datą i godziną, najlepiej godziną nocną i datą i godziną pełnego powrotu funkcjonalności serwera. Ponadto, jeśli muszę wszystkim moim użytkownikom wysłać wiadomości SMS (bo przecież serwer pocztowy nie działa!) o zmianie serwera POP3, to dlaczego oni piszą o odświeżeniu DNS? No, chyba że to zupełnie nowy serwer … W takim razie jestem zaszczycony, że jestem pierwszy.
Tylko w takim razie, gdzie się podziała moja stara poczta? Po około 12 godzinach od momentu wystąpienia problemu mam w skrzynce jedynie nowe wiadomości. Ręce opadają.
Firma Servage po raz kolejny pokazała swój profesjonalizm i doskonały kontakt z klientem. Jeśli ktoś byłby chętny zapłacić mi za antyreklamę tej firmy - zrobię to gratis! Nawet bannera antyreklamowego zrobię albo dam na niego miejsce.
Od dzisiaj szukam profesjonalnej firmy hostingowej, która wie jak ważne są dane klienta, informuje o aktualizacjach, wie co to SLA i ma w miarę szybkie łącza. Nie jestem sknera i za dobrą usługę dobrze płacę. Jeśli ktoś z Was zna, poleca, reklamuje, proszę o kontakt w komentarzu lub poprzez formularz kontaktowy.
**Deleted Item [Servage]
Ostatnie komentarze