Szaleństwo aktualizacji

Przełączyłem się dzisiaj na moim notebooku na dawno nie używaną Vistę. Zazwyczaj pracuję na Windows Server 2008 i nie mam potrzeby używania innego systemu. Byłem zmuszony, stało się.

Zostałem zalany falą aktualizacji, poprawek, dodatków!

Po kolei:
- Windows Update (system + Office, nowe sterowniki) - dwa razy, za każdym razem restart
- Lenovo System Update (poprawki dla Visty sugerowane przez Lenovo, nowy BIOS, dodatki do oprogramowania z Lenovo) + restart
- Adobe Update (Acrobat Reader)
- Apple (nowe iTunes i Safari) + restart ?!?
- Firefox (do wersji 3)
- dodatki do Firefox’a (2 razy) + restart Firefox’a

Gdybym miał program antywirusowy na 100% byłbym zmuszony do aktualizacji. Boję się myśleć o tzw. boundled software, jak Norton Security czy zestawy z McAfee, które oprócz AV zawierają także firewalle, zabezpieczenia do przeglądarek, etc.

Apel

Drogi programisto, dodaj do swojego produktu zdalne aktualizacje! Dołącz do najlepszych! Stwórz program, który będzie wrzodem na tyłku dla swoich użytkowników! I koniecznie zmuszaj użytkowników do restartu maszyn, nawet jeśli w grę wchodzi tylko ponowne uruchomienie usługi!

Zastanawiam się nad otwarciem kącika do narzekania…

10 Responses to “Szaleństwo aktualizacji”


  1. Gravatar Icon 1 Maciej

    Z Nortonem Internet Security 2008 nie jest tak źle nie wiem skąd te nieprzychylne opinie o tym zestawie. Potwierdzam natomiast to ,że Vista często i gęsto się aktualizuje niestety a może stety :)

  2. Gravatar Icon 2 radko

    Gdyby jeszcze aktualizacje dotyczyly wycinania rozbuchanego algorytmu w celu jego optymalizacji, cieszylbym sie z kazdych 100kb uwolnionych od smiecia. Niestety prawda jest taka, ze dziure w przerosnietym systemie lata sie grubo przerosnieta latka, pewno zgodnie z filozofia: “grube latki latwo sie nie przecieraja”. A dodanie nowych funkcjolanosci opiera sie na fizycznym wylaczeniu starej i zdublowaniu jej nowym (zawierajacym owe nowe funkcjonalnosci), przerosnietym kodem.

  3. Gravatar Icon 3 p0wer

    Zauważyłem że naprawdę lubisz narzekać. Cóż, polskie korzenie ;)

  4. Gravatar Icon 4 Michał Osmenda

    @radko: na jakiej podstawie doszedles do swoich wnioskow?

  5. Gravatar Icon 5 ptashek

    Zaraz, moment - przeciez w wiekszosci opisanych przypadkow mozna wylaczyc samodzielna aktualizacje, wiec po co to marudzenie? :)
    Firefox -> about:config i ustaw “app.update.auto” na false oraz “app.update.enabled” na false.

    RTFM panie kolego, to raz, a dwa instalujac oprogramowanie moze jednak patrz/czytaj co masz na ekranie zanim klikniesz “next”? ;)

  6. Gravatar Icon 6 radko

    Na podstawie wagi katalogu windows, po wiekszych aktualizacjach bezpieczeństwa. Takie tam zgrubne narzedzie windowsa, włąściwości, i patrze jak sie te gigabajty nabijaja.

  7. Gravatar Icon 7 Kuba

    @radko: zapomniałeś kolego że zawsze możesz przesiąść się na linuxa i używać tylko shella. Jest lekki i nie trzeba go często łatać. Problem z Vistą jest taki sam jak problem z którym borykał się każdy poprzedni system MS i każde poważne oprogramowanie - choroba wieku dziecięcego. Jeszcze niedawno mówiliśmy podobnie o XP, że wielki, opasły powolny itp. Teraz się piszę petycje aby został na rynku jak najdłużej. Po prostu trzeba nielichego proca i dużo ramu aby to pociągnąć. Prawo Moora nie działa tylko odnośnie procesorów. Soft jest elementem tej gry i niestety nie unikniemy tego. Na szczęście mamy jakiś tam wybór - Linux, BSD, MacOSX…

    Swoją drogą ostatnio czytałem jakiś artykuł o tym na czym polega problem z vistą. Podobno system wymaga aby kod i to co się instaluje w systemie było w pełni zgodne z jakimiś tam wytycznymi MS…czyli konkretne sprawy mają lądować w konkretnym miejscu w rejestrze, porządek w bibliotekach i sterownikach musi być itp.. Niestety programiści wielu aplikacji olewało sprawę bo XP miało wiele rzeczy gdzieś. Stąd na viscie są problemy z odpaleniem niektórych aplikacji. Ciekawe ile w tym prawdy?

    Pewnie za 2-3 lata zapomnimy co to problemy z Vistą bo więcej softu będzie Vista Friendly a i sporo załatwią łatki. Gdy dołożymy do tego postęp technologiczny w sprzęcie to pewnie najtańszy notebook będzie miał index 5,9. Pożyjemy zobaczymy… nie ma co być na nie..

  8. Gravatar Icon 8 radko

    Ba, no jasne, w linuxa moge nawet sam lapy wsadzic i zrobic system jaki sam chce. Tylko teoretycznie. Ja nie jestem na nie i nie neguje potrzeby postepu. Mnie tylko denerwuja ze placac za produkt tak naprawde dostaje prototyp. No ale coz, podobno tyle schodzi czasu na robieniu tego softu.

  9. Gravatar Icon 9 kosmosiki

    @radko katalog Windows się rozrasta po aktualizacji systemowej gdyż zostają w nim pliki potrzebne na wycofanie danej aktualizacji. Czyli każda aktualizacja oprócz dodania nowych plików pozostawia stare.

    Poza tym wydaje mi się, że marudzisz ponieważ rozmiar katalogu Windows wadzi jedynie estetom. Praktycznego znaczenia to nie ma. Obecnie dyski mają po kilkaset GiB i te kilka na możliwość przywrócenia w razie czego to żadna strata. Na wydajność systemu nie ma to żadnego wpływu.

  10. Gravatar Icon 10 radko

    @kosmosiki
    a tak, zapomnialem, poza przejsciem na linuksa moge jeszcze kupic wiekszy dysk. W sumie czemu nie. Ale nie jest tak, ze zostaja li tylko stare pliki na wypadek wycofania aktualizacji. To zbyt naiwne i proste myslenie jak na informatyka. Zostaje sporo smiecia, nigdy juz pozniej nie przydatnych bibliotek. System windows powstaje jako polprodukt i takim juz jest do konca swoich dni (nawet XP). Martwi mnie i boli, ze nie mozna tego jakos zmienic, zrobic cos co bedzie sie kupy trzymalo. Wiem, wiem, potrzeba wspolpracy takze i ze strony producentow podzespolow, ale ta wspolpraca w dobie walki z piractwem jest mizerna (strach przed ujawnieniem kodu zrodlowego etc.).
    Coz, ja nie mam zamiaru ani kupowac wiekszego dysku ani przesiadac sie na linuxa. Nie mam tez zamiaru milczec o tym co mnie boli.
    Wszak pomazyc o idealnym OS to nie grzech?
    A moze windows jest idealny?

Leave a Reply




Disclaimer

All postings are provided "AS IS" with no warranties, and confer no rights. This weblog does not represent the thoughts, intentions, plans or strategies of Microsoft or any other company or organization. Because a weblog is intended to provide a semi-permanent point-in-time snapshot, you should not consider out of date posts to reflect current thoughts and opinions.
All rights reserved. Quotations from this blog require author's written approval.
PL: Wszelkie prawa zastrzeżone. Cytaty z tego bloga wymagają pisemnego zezwolenia autora.

Add to Technorati Favorites