OK, skoro już pochwaliłem się, że moj nowy laptop do najsłabszych nie należy, chciałbym napisać jaki był powód jego nabycia.
Laptop to Lenovo T61p, dual core 2.60 GHz T9500, 4GB RAM, 120GB 7200RPM + 200GB 7200RPM (w disk bay), nVidia Quadro FX 570M z wyświetlaczem LCD o rozdzielczości 1920×1200 oraz pozostałe gadżety, jak wifi, bluetooth, gigabit ethernet, etc. Laptop pracuje głównie na Windows Server 2008 Ent x64 z Hyper-V.
Zaletą posiadania drugiego dysku przeznaczonego tylko na dyski wirtualne jest zmniejszenie walki o zasoby pomiędzy hostem a systemami-gośćmi. Normalnie, kiedy pliki dysków wirtualnych i system znajdują się na tym samym dysku fizycznym nasz OS będzie się "dzielił" dostępem do dysku z systemem-gościem pracującym na Hyper-V (lub Virtual Server, VirtualPC, VMWare). Tym samym przyspieszamy znacznie działanie maszyn wirtualnych, czyniąc dema czy szkolenia o wiele przyjemniejsze.
Obecnie mam zainstalowaną tylko jedną maszynę wirtualną do pracy z EPM - Project Server 2007, Project Portfolio Server 2007, Performance Server 2007 i SQL 2005 na Windows Server 2003. Muszę przyznać, że system pracuje całkiem przyzwoicie w porównaniu do mojej poprzedniej instalacji na Windows Vista 32bit, 4 GB RAM, jeden dysk 7200RPM i VirtualPC. Na marginesie dodam, że bazy dla Project Server z których korzystam można sobie ściągnąć ze strony Code MSDN. Przygotował je Chris Fiessinger, konsultant od spraw PS.
Chciałbym zapytać jakie są Wasze doświadczenia i porady dot. optymalizacji środowisk wirtualnych? Zostawcie komentarze, może uda nam się stworzyć idealne środowisko przenośne dla prezentacji i szkoleń.

Pod VMWare zawsze instaluje “VMWare Tools”, ktore znacznie usprawniaja prace z maszyna. Podobnie do Ciebie i z tych samych powodow, wszystkie v-dyski trzymam na osobnym dysku fizycznym (lub dwoch)- i zawsze jest to najszybszy dysk w systemie. Nie konfiguruje w v-maszynach zbednych urzadzen, wylaczam logowanie stanu maszyny i wszelki debugging, chyba, ze sa to konieczne opcje.
Co do sprzetu, wydajnosciowo najlepszym rozwiazaniem jest RAID (najlepiej 0, lub 0 1) na dyskach SCSI, lub szybkich IDE/SATA (np.: Raptor) z duzym cache.
Ja ostatnio przesiadłem się całkowicie z VirtualPC na VMWare Workstation i jak dla mnie to jest rewelacyjne rozwiązanie.
To co mnie skłoniło do tego to obsługa 2 rdzeni, obsługa usb i snapshot manager. Snapshot Manager to rewelacja dla programisty - screen chyba mówi sam za siebie: http://img257.imageshack.us/img257/4923/14834250oc5.jpg
W skrócie - można robić wiele snapshotów, wracać do punktu w którym wszystko działało i zaczynać raz jeszcze, itd..
A w nowej wersji ma się pojawić coś co się nazywa Unity - warto to zobaczyć
A ja mam problem którego rozwiązania nigdzie nie mogę znaleźć, może zechcecie mi pomóc.
Przesiadłem się z Visty Ultimate 32bit na x64 po zakupie 4GB ram, i wszystkie maszyny wirtualne drastycznie zwolniły. Wydajność na Virtual Box, Virtual PC, czy VMware Work 6 jest drastycznie słaba, wyklucza jakąkolwiek pracę z maszyną wirtualną, niezależnie od zainstalowania “VMware tools”
Jeśli ktoś wiedziałby jak mi pomóc, byłbym bardzo wdzięczny, bo zainwestowałem spore pieniądze w sprzęt i oprogramowanie do wirtualizacji.
Mój PC:
CORE 2 DUO E4500 LGA775
FOXCONN P35A Intel P35 Socket 775 (PCX(Crosfire)/DZW/GLAN/SATA)
PATRIOT DDR2 4096MB PC1066 4 x 1024 CL5 EP
PALIT GeForce 8600GT
SAMSUNG 250GB HD250HJ 7200 SATAII 8MB
@Michał- Pracowałeś na Viście 32bitowej z 4GB ram? Jest jakiś w miarę łatwy sposób na wykrywanie powyżej 3GB ramu na 32bitowym Windowsie? Mógłbyś mi napisać co i jak?
Z góry wielkie dzięki.
@Zonewelld: po aktualizacji BIOS’u i instalacji SP1 Vista wykorzystywala 4GB RAM.
@Zonewelld: masz procesor ze wsparciem wirtualizacji? Masz ta opcje wlaczona w BIOS’ie? Czy soft, ktorego uzywasz jest w wersji 32bit czy 64bit?
Czy procesor wspiera wirtualizacje to nie wiem, nie wiem jak to sprawdzić. Na Viście 32 bitowej wirtualizacja działała świetnie, równie szybko jak system gospodarza, poszukam w biosie stosownej opcji, napisze o rezultatach.
Nie znalazłem w BIOSie żadnej opcji która by była związana z wirtualizacją, choć mój angielski i umiejętności IT najwyższych lotów nie są, to jednak chyba nic tam takiego nie ma.
Spróbuje może zainstalować 32 bitową wersje Visty, może rzeczywiście aktualizacja biosu coś da…
Softu do wirtualizacji próbowałem w wersji 32 i 64 bitowej.
@Michał - piszesz że Vista x32 po instalacji SP1 wykorzystywała 4GB ramu. Nie jest czasem tak, że Vista widzi te 4GB ale wykorzystuje jedynie 3,2GB??
Ciekawy przypadek. Laptop HP nx6325 - specyfikacja przewiduje 4GB Ramu. Zainstalowałem ram, postawiłem serwer 2003 x64 i lipa. Nadal jedynie 3GB widoczne. Dokopałem się gdzieś do problemu który polega na blokowaniu obszaru powyżej 3GB przez pamięć karty graficznej (problem z adresowaniem). Czy mógłby mi to ktoś racjonalnie wytłumaczyć?? Jak przysłowiowemu chłopu na miedzy…
@Kuba: odpowiedz dot. dostepnosci pamieci powyzej 3.2GB znajdziesz w dokumencie na KB: http://support.microsoft.com/?scid=kb;pl;929605
Co do grafiki, podejrzewam, ze masz karte Intela, ktora wykorzystuje pamiec RAM jako dodatkowa pamiec graficzna.
@Michał: mam ati x1150. Reszta się zgadza. Odradzam każdemu ten chipset. Marna grafika to norma - w końcu jest to zintegrowana karta, ale tragicznej wydajności USB nie da się wybaczyć - wszystko przez SB400 - mostek południowy tego zestawu. Dużo o tym w sieci.
@Michał: dzięki za linka. Teraz wszystko jasne. Najgorsze jest to że HP się chwali że ten model jest 4GB RAM friendly.
Witam,
mam pytanie z nieco innej beczki. Który program Twoim zdaniem lepiej będzie się sprawował w środowisku Windows:
Virtual PC 7
VMware Server.
Zarówno host jak i guest to Windows XP wpięte do domeny, przy czym podłączone będą do różnych kart sieciowych.
@Krystian: nie pracuje z VMWare, wiec nie potrafie odpowiedziec Ci na to pytanie.
Dzięki za odpowiedź. VMWare wygląda na system z większymi możliwościami, ale VPC jest szybsze. Ponieważ nie zależy mi na tych feature’ach więc zainstaluje VPC.
pozdrawiam