Wczoraj wieczorem wróciłem do Dublina, tym samym kończąc moje krótkie, tygodniowe wakacje. To wystarczyło, by naładować baterie pod palmami i na pustyni. Tylko tydzień wystarczył także, by przeżyć szok termiczny związany z aż 25-stopniową różnicą temperatur między Marakeszem a Londynem.
Tak jak podejrzewałem, zużyłem blisko połowę z 30GB dysku, jaki wziąłem na zdjęcia. W sumie zrobiłem 1277 zdjęć, niektóre kopiując kilka razy, tak dla pewności. Pełna galeria znajduje się, jak zwykle, na Flickr.com.
Sprawdziłem jak bardzo ludzie i spamboty za mną tęsknili. Poczta firmowa - 4834 wiadomości (spam: 2), poczta prywatna 269 wiadomości, z czego aż 252 to spam! Dzięki Ci hosting365.ie za 96% spamu! Google Reader powitał mnie 1236 nowymi postami na blogach i serwisach, które subskrybuje. W tym czasie, tydzień 16-23 marca odwiedziło ten blog 2419 osób, z czego aż 84% to nowi użytkownicy.
Czas trochę popracować do następnych wakacji…

Niezłe Święta
Czy te liczby dotyczące poczty prywatnej oznaczają, że 365 przepuściło 252 spamowe wiadomości?
@zen: dokladnie tak!
Fotki na flickr - REWELACJA!
1236 nowych postów na blogach… Co z nimi zrobisz, jeśli można wiedzieć? Znajdziesz czas i przeczytasz, czy załatwisz wszystko jednym kliknięciem?
Raczej, co z nimi zrobilem, bo to juz czas przeszly. Przejrzalem wszystkie po naglowkach, co ciekawsze przeczytalem bardziej lub mniej uwazniej, a te, ktore mnie nie interesowaly po prostu zaznaczylem jako przeczytane. 3 godziny mi to zajelo i wcale nie okreslibym tego jako czasu straconego
No tak. To chyba faktycznie najlepsze wyjście. Ale i tak szybko się uwinąłeś.