Czytam właśnie komentarze pod wpisem na blogu Techland magazynu Fortune zatytułowanego “Google: Will Microsoft monopolize the Internet?” na stronie CNN.com.
Są to z goła inne komentarze niż te, które czytałem w prasie i blogach europejskich. Amerykanie bez oporów wytykają monopol … Google i wskazują na ich monopol reklamowy w Internecie i rynku wyszukiwarek. Microsoftowi obrywa się za m.in. monopol na rynku PC.
Amerykanie widzą światek IT z nieco innej perspektywy niż Europa. Na Starym Kontynencie nie było jeszcze tak dużych przejęć w IT jak zdarzały się w Stanach (opieram się na Mergers and acquisitions na Wikipedii).
Wydaje się, że komentarz David’a Drummond’a, CLO (chief legal officer) w Google, odniósł skutek przeciwny do zamierzonego - podgrzał atmosferę niechęci dla jego firmy i wywołał lawinę komentarzy niechętnych Google. Do no evil, anymore?
Z nieco innej perspektywy: The Microsoft-Yahoo deal’s bad numbers na Fortune

Michal, link do wiki masz zle spreparowany
dzieki, poprawione