Kiedy miesiąc temu pisałem o spekulacjach dotyczących istnienia nowej bańki internetowej opierałem się na pogłoskach i podobnym scenariuszu, jaki powstał pod koniec lat 90-tych. Dodatkowo powstał bardzo fajny filmik na YouTube, czyli jest wideo, jest dźwięk i jest tekst - mamy doskonały przekaz medialny.
Internet Standard opublikował ankietę przeprowadzoną wśród starszego managementu firm zajmujących się mediami i aż 62% stwierdziło, że mamy do czynienia z bańką w sektorze mediów online a jeszcze więcej, bo 69% uważa, że jest zbyt głośno o serwisach społecznościowych. 46% spośród ankietowanych uważa, że “zbyt głośno jest także o treściach tworzonych przez użytkowników, za czym nie stoją żadne realne modele biznesowe” (do takowych zalicza się m.in. ten blog).
Jeśli sprawdzą się ich prognozy, przewidujące kryzys Web 2.0 w 2009 roku, to już należałoby pisać scenariusze na czarne godziny. Na angielskiej Wikipedii powstał już artykuł zatytułowany Second dot-com bubble.
W nowej miałyby szczególne znaczenie mają firmy takie jak aQuantive, Baidu, Bebo, Digg, DoubleClick, eBay, Facebook, Google, Microsoft, MySpace, Skype czy VMWare [1]. Tylko dwie spośród tych firm DoubleClick i eBay miały znaczny udział w bańce z końca lat 90-tych. [2]
Źródła:
- MarketWatch: Web 2.0 showing signs of Bubble 2.0 already, John C. Dvorak
- QCTimes.com: Will dotcom bubble burst again? (reprint The Los Angeles Times)
- CBS5: Second Dot-Com Boom On Its Way?, Sue Kwon
- The Register: Six Things you need to know about Bubble 2.0, Andrew Orlowski
- Financial Times: Bubble 2.0?, Richard Waters

Tak się zastanawiam dlaczego VMware też zostało zaliczone do grupy firm, która mogła by coś starcić na 2 dot bubble?