<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Pojechał Amerykanin do biednego kraju, cz. 2 - OLPC'</title>
	<atom:link href="http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/</link>
	<description>Z Irlandii, po polsku</description>
	<pubDate>Tue, 07 Oct 2008 07:57:09 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.2</generator>
		<item>
		<title>Przez: Chris</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34695</link>
		<dc:creator>Chris</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Jan 2008 00:45:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34695</guid>
		<description>Chyba im sie pieniazki koncza hehe. Za Dziennikiem Internautow: OLPC zacznie sprzedaz komputerow w USA. Hiehie :)

W sumie "OLPC" to prawie tak chwytliwa nazwa jak HP czy VAIO :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba im sie pieniazki koncza hehe. Za Dziennikiem Internautow: OLPC zacznie sprzedaz komputerow w USA. Hiehie <img src='http://michal.osmenda.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
W sumie &#8220;OLPC&#8221; to prawie tak chwytliwa nazwa jak HP czy VAIO <img src='http://michal.osmenda.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: pawloz</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34688</link>
		<dc:creator>pawloz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Jan 2008 20:17:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34688</guid>
		<description>Firmy takie jak intel szukaja tanszej sily roboczej w afryce, widocznie  hindusi i chinczycy zaczynaja sie cenic.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Firmy takie jak intel szukaja tanszej sily roboczej w afryce, widocznie  hindusi i chinczycy zaczynaja sie cenic.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: DANIEB</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34663</link>
		<dc:creator>DANIEB</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Jan 2008 17:01:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34663</guid>
		<description>Niebezpieczny temat przyznam, choć faktycznie czasem można sobie zadać pytanie gdzie pewne aktywności to narzędzia dla PR'u osobistego czy organizacyjnego, a gdzie czysta ludzka dobra wola i chęć zmiany świata.

To już niezależnie od tego czy podaruje się miskę ryżu, trochę kaszki, zbuduje bibliotekę, oczyszczalnię ścieków czy kupi 1000 laptopów.

Co do "Aż strach pomyśleć, jak zmienimy podejście do tematu, jeżeli takim projektem zainteresuje się Microsoft…"

Cóż, Billowi można wiele zarzucić, ale w studni potrzeb charytatywnych jest dosyć istotną personą, która wcale nie potrzebuje nazwy Microsoft przy tym, żeby wydawać swoje pieniądze na charytatywne cele.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niebezpieczny temat przyznam, choć faktycznie czasem można sobie zadać pytanie gdzie pewne aktywności to narzędzia dla PR&#8217;u osobistego czy organizacyjnego, a gdzie czysta ludzka dobra wola i chęć zmiany świata.</p>
<p>To już niezależnie od tego czy podaruje się miskę ryżu, trochę kaszki, zbuduje bibliotekę, oczyszczalnię ścieków czy kupi 1000 laptopów.</p>
<p>Co do &#8220;Aż strach pomyśleć, jak zmienimy podejście do tematu, jeżeli takim projektem zainteresuje się Microsoft…&#8221;</p>
<p>Cóż, Billowi można wiele zarzucić, ale w studni potrzeb charytatywnych jest dosyć istotną personą, która wcale nie potrzebuje nazwy Microsoft przy tym, żeby wydawać swoje pieniądze na charytatywne cele.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: ptashek</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34659</link>
		<dc:creator>ptashek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Jan 2008 09:59:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34659</guid>
		<description>Trafiony, zatopiony, choc nie zgodze sie w pelni z tym, ze dzieciom - w Afryce dla przykladu - niezbedne sa do zycia ksiazki. Wiele regionow nie ma zrodel czystej, slodkiej wody czy odnawialnych zasobow taniego drewna opalowego. Glowna ambicja tych ludzi w duzej mierze jest po prostu przezyc, a dopiero w nastepnej kolejnosci dac szanse na przyszlosc dzieciom.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trafiony, zatopiony, choc nie zgodze sie w pelni z tym, ze dzieciom - w Afryce dla przykladu - niezbedne sa do zycia ksiazki. Wiele regionow nie ma zrodel czystej, slodkiej wody czy odnawialnych zasobow taniego drewna opalowego. Glowna ambicja tych ludzi w duzej mierze jest po prostu przezyc, a dopiero w nastepnej kolejnosci dac szanse na przyszlosc dzieciom.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Chris</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34658</link>
		<dc:creator>Chris</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 17:20:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34658</guid>
		<description>Dla mnie takie projekty to jedna wielka fikcja.

Niech po prostu zaczna skupowac uzywane laptopy na ebay po $150 i wysla  biednym krajom a nie wydaja miliony na projekt ktory bedzie przestarzaly za kilka lat.

Kazda z uczestniczacych w projekcie firm wydala po 2mln usd na organizacje OLPC. Mozna policzyc ile byloby z tego komputerow.

Pomijajac fakt iz nie wierze ze w jakiejs Rwandzie komputer jest dziecku niezbedny do zycia.

No ale w suma sumarum 2 banki to i tak tanio jak za reklame dla komputerowych gigantow, ktora pojawia sie w prasie/tv/internecie co kilka tygodni :)

Troche zagmatwany ten post wyszedl... :twisted:</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dla mnie takie projekty to jedna wielka fikcja.</p>
<p>Niech po prostu zaczna skupowac uzywane laptopy na ebay po $150 i wysla  biednym krajom a nie wydaja miliony na projekt ktory bedzie przestarzaly za kilka lat.</p>
<p>Kazda z uczestniczacych w projekcie firm wydala po 2mln usd na organizacje OLPC. Mozna policzyc ile byloby z tego komputerow.</p>
<p>Pomijajac fakt iz nie wierze ze w jakiejs Rwandzie komputer jest dziecku niezbedny do zycia.</p>
<p>No ale w suma sumarum 2 banki to i tak tanio jak za reklame dla komputerowych gigantow, ktora pojawia sie w prasie/tv/internecie co kilka tygodni <img src='http://michal.osmenda.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Troche zagmatwany ten post wyszedl&#8230; <img src='http://michal.osmenda.com/wp-includes/images/smilies/icon_twisted.gif' alt=':twisted:' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Michał Osmenda</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34657</link>
		<dc:creator>Michał Osmenda</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 13:01:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34657</guid>
		<description>@zen: Za tyle mozna zbudowac biblioteke w krajach, ktore sa targetem dla OLPC</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@zen: Za tyle mozna zbudowac biblioteke w krajach, ktore sa targetem dla OLPC</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Cyborg</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34656</link>
		<dc:creator>Cyborg</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 09:05:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34656</guid>
		<description>Aż strach pomyśleć, jak zmienimy podejście do tematu, jeżeli takim projektem zainteresuje się Microsoft...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aż strach pomyśleć, jak zmienimy podejście do tematu, jeżeli takim projektem zainteresuje się Microsoft&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Marcin</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34655</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 05:13:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34655</guid>
		<description>&#62;Może i dwa tysiące jest cyfrą

Liczbą oczywiście. Zaraz sie wyda, że sam tylko na komputerach wychowany jestem :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&gt;Może i dwa tysiące jest cyfrą</p>
<p>Liczbą oczywiście. Zaraz sie wyda, że sam tylko na komputerach wychowany jestem <img src='http://michal.osmenda.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Marcin</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34654</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 05:11:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34654</guid>
		<description>Cześć,

Może i dwa tysiące jest cyfrą nieco zaniżoną, ale myślę, że jest w tym co napisał Michał ziarno (duże) prawdy. Oczywiście nie chodzi o całkowite "NIE" dla komputerów (do byłoby głupie), ale nie mogę pozbyć się wrażenia, że mamy tu do czynienia ze swego rodzaju "pójściem na łatwiznę". Przecież, tak naprawdę, gdyby nawet każdemu dziecku komputer podarować, opłacić internet etc to przecież wcale nie znaczy, że te dzieci będą mądrzejsze. Owszem - MOGĄ BYĆ - będą miały świetną sposobność, ale czy będą ? Według mnie maja taką samą szansę (o ile nie mniejszą) jak dzieci bez komputera, a np. z książką.  

Jest w tym wszystkim chyba trochę myślenia typu: jak sobie kupię organizer to moje życie będzie lepiej zorganizowane (z reguły nie jest), jak zawieszę na biodrach jakiś "cudowny" pas reklamowany w telewizji to schudnę (taaaa), jak wyślemy paczki z żywnością do Afryki to zmienimy coś w kwestii tego kontynentu, jak kupimy dziecku komputer to się zacznie dzieciak uczyć etc. 

Z reguły sceptycznie do takich pomysłów podchodzę bo mam dziwne wrażenie, że one tak naprawdę nie rozwiązują żadnego problemu, tylko sprawiają, że czujemy się lepiej myśląc o tym problemie (no bo problem przecież "rozwiązany").  Wygląda mi to poza tym na, nieco wulgarnie rzecz ujmując, "zabranie się do problemu od dupy strony".

Pomysł z komputerami jest fajny. Trudno odnaleźć się we współczesnym świecie nie obsługując komputera. Szkoda jednak trochę, że akcentuje się tylko te jedną (w moim odczuciu wcale nie najważniejszą) stronę. Warto by się może jeszcze postarać, aby te komputery obsługiwane były przez ludzi mądrych. Tu oczywiście dochodzimy do pytania, o to jakim typem "mądrego człowieka" współczesna cywilizacja jest zainteresowana.  Czy umiejętność kliknięcia w "Kup teraz" to już wszystko czego powinniśmy oczekiwać ? Czy osobnik używający komputera, a nie potrafiący się poprawnie wysłowić jest aby na pewno  najlepszym wytworem naszej cywilizacji ? Szczytem osiągnięć współczesnych programów nauczania ? Czy wystarczy wiedzieć co to jest ebay albo facebook, nie wiedząc, powiedzmy, co to jest metafora ? 
Mam szczerą nadzieję, że nie.  

Może więc po prostu do każdego komputera załączyć kilka książek ? :)

Marcin</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć,</p>
<p>Może i dwa tysiące jest cyfrą nieco zaniżoną, ale myślę, że jest w tym co napisał Michał ziarno (duże) prawdy. Oczywiście nie chodzi o całkowite &#8220;NIE&#8221; dla komputerów (do byłoby głupie), ale nie mogę pozbyć się wrażenia, że mamy tu do czynienia ze swego rodzaju &#8220;pójściem na łatwiznę&#8221;. Przecież, tak naprawdę, gdyby nawet każdemu dziecku komputer podarować, opłacić internet etc to przecież wcale nie znaczy, że te dzieci będą mądrzejsze. Owszem - MOGĄ BYĆ - będą miały świetną sposobność, ale czy będą ? Według mnie maja taką samą szansę (o ile nie mniejszą) jak dzieci bez komputera, a np. z książką.  </p>
<p>Jest w tym wszystkim chyba trochę myślenia typu: jak sobie kupię organizer to moje życie będzie lepiej zorganizowane (z reguły nie jest), jak zawieszę na biodrach jakiś &#8220;cudowny&#8221; pas reklamowany w telewizji to schudnę (taaaa), jak wyślemy paczki z żywnością do Afryki to zmienimy coś w kwestii tego kontynentu, jak kupimy dziecku komputer to się zacznie dzieciak uczyć etc. </p>
<p>Z reguły sceptycznie do takich pomysłów podchodzę bo mam dziwne wrażenie, że one tak naprawdę nie rozwiązują żadnego problemu, tylko sprawiają, że czujemy się lepiej myśląc o tym problemie (no bo problem przecież &#8220;rozwiązany&#8221;).  Wygląda mi to poza tym na, nieco wulgarnie rzecz ujmując, &#8220;zabranie się do problemu od dupy strony&#8221;.</p>
<p>Pomysł z komputerami jest fajny. Trudno odnaleźć się we współczesnym świecie nie obsługując komputera. Szkoda jednak trochę, że akcentuje się tylko te jedną (w moim odczuciu wcale nie najważniejszą) stronę. Warto by się może jeszcze postarać, aby te komputery obsługiwane były przez ludzi mądrych. Tu oczywiście dochodzimy do pytania, o to jakim typem &#8220;mądrego człowieka&#8221; współczesna cywilizacja jest zainteresowana.  Czy umiejętność kliknięcia w &#8220;Kup teraz&#8221; to już wszystko czego powinniśmy oczekiwać ? Czy osobnik używający komputera, a nie potrafiący się poprawnie wysłowić jest aby na pewno  najlepszym wytworem naszej cywilizacji ? Szczytem osiągnięć współczesnych programów nauczania ? Czy wystarczy wiedzieć co to jest ebay albo facebook, nie wiedząc, powiedzmy, co to jest metafora ?<br />
Mam szczerą nadzieję, że nie.  </p>
<p>Może więc po prostu do każdego komputera załączyć kilka książek ? <img src='http://michal.osmenda.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Marcin</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: zen</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34653</link>
		<dc:creator>zen</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 01:36:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2008/01/05/pojechal-amerykanin-do-biednego-kraju-cz-2-olpc/#comment-34653</guid>
		<description>Pokaż mi, jak można za dwa tysiące dolarów zbudować bibliotekę dla 400 - 500 dzieci. Jak tylko dostanę Twój plan, to zacznę go realizować: myślę, że byłoby mnie stać na wyłożenie takich pieniędzy, gdybym wiedział, że będzie z tego korzystać 400-500 dzieci.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pokaż mi, jak można za dwa tysiące dolarów zbudować bibliotekę dla 400 - 500 dzieci. Jak tylko dostanę Twój plan, to zacznę go realizować: myślę, że byłoby mnie stać na wyłożenie takich pieniędzy, gdybym wiedział, że będzie z tego korzystać 400-500 dzieci.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
