Firebug - zobacz co cię spowalnia

Firebug jest dodatkiem do Firefoxa, który doskonale pomaga w analizie ruchu między serwerami www i przeglądarką. Pozwala nie tylko na wyświetlenie kodu HTML, CSS, skryptów, obiektów DOM, ale pozwala na przyjrzenie się czasom ściągania poszczególnych elementów strony.

Na trop dodatku wpadłem dzięki Long Zheng i jego blogowi istartedsomething.

Postanowiłem przyjrzeć się jak wygląda ta sytuacja u mnie. Oto i efekt:

Gdybym nie korzystał z Google Analytics, nie miał filmików z YouTube, nie korzystał z analizy oglądalności z MSN (Getinau), moja strona ładowałaby się w ciągu 1/3 czasu w jakim ładuje się obecnie. Jednakże, wynik 1.37s też do złych nie należy, więc nie będę nic zmieniał.

Polecam Wam zapoznanie się z tym narzędziem, jeden z lepszych dodatków do Firefoxa, jaki znam.

5 Responses to “Firebug - zobacz co cię spowalnia”


  1. Gravatar Icon 1 ddluk

    Używam cały czas :) narzędzie rewelacyjne do optymalizacji witryn.

  2. Gravatar Icon 2 olektrolek

    Fajne jest w Firebug, że możesz na żywca ingerowac w DOM, CSS. Dzięki temu zmiany w stronie można przetestować “sucho” przed faktycznym nadpisaniem strony na serwerze.

    Swoją drogą do analizy zapytań generowanych przez stronę używam HttpWatchProfessional - niestety jest to wersja komercyjna. To chyba jedyny powód dla którego korzystam z IE na lapku… ;)

  3. Gravatar Icon 3 snowdog

    Firebug jest genialny i przyśpiesza pracę nad stronami, jest tylko jedno małe “ale”. Wersja 1.05 Ma bardzo niemiłą tendencje do wieszania FF przy spotkaniu niektórych kawałków Google Adsense. Podobno w najnowszej wersji BETA jest to poprawione…

  4. Gravatar Icon 4 zen

    Polecam dodać do tego YSlow

  5. Gravatar Icon 5 Inny

    Przez jakiś czas nie sprawdzałem, ile (kilo)bajtów zajmują tworzone przeze mnie strony, ale jak miałem w Firebugu rezultat zbliżony do Twojego tutaj, to zacząłem się zastanawiać, co to w latach 90 się radziło ze względu na user experience - 60 kilo absolutna góra? ;)

Leave a Reply




Disclaimer

All postings are provided "AS IS" with no warranties, and confer no rights. This weblog does not represent the thoughts, intentions, plans or strategies of Microsoft or any other company or organization. Because a weblog is intended to provide a semi-permanent point-in-time snapshot, you should not consider out of date posts to reflect current thoughts and opinions.
All software used by author of this blog come from legal sources.

Add to Technorati Favorites