Uczelnie wyższe mówią “nie” Wikipedii

Wielokrotnie podczas wykładów na irlandzkiej uczelni wyższej Dublin Institute of Technology słyszę, że szukając źródeł wiadomości studenci nie powinni opierać się na Wikipedii. A jeśli już, to powinni bardzo krytycznie podchodzić do wszystkiego co jest tam zawarte, a najlepiej od razu przejść do źródeł podawanych na dole każdej strony.

Przeglądałem przez chwilę Internet i znalazłem takie oto artykuły:

ABC News: College: Wikipedia Not Source for Papers

Middlebury College history students are no longer allowed to use Wikipedia in preparing class papers.

The school’s history department recently adopted a policy that says it’s OK to consult the popular online encyclopedia, but that it can’t be cited as an authoritative source by students.

O krytycznym podejściu do Wikipedii wypowiada się także jej twórca, Jimmy Wales.

Wikipedia Founder Discourages Academic Use of His Creation 

Wikipedia, an online encyclopedia compiled by a distributed network of volunteers, has often come under attack by academics as being shoddy and full of inaccuracies. Even Wikipedia’s founder, Jimmy Wales, says he wants to get the message out to college students that they shouldn’t use it for class projects or serious research.

Dalej za Chronicle.com:

Speaking at a conference at the University of Pennsylvania on Friday called “The Hyperlinked Society,” Mr. Wales said that he gets about 10 e-mail messages a week from students who complain that Wikipedia has gotten them into academic hot water. “They say, ‘Please help me. I got an F on my paper because I cited Wikipedia’” and the information turned out to be wrong, he says. But he said he has no sympathy for their plight, noting that he thinks to himself: “For God sake, you’re in college; don’t cite the encyclopedia.”

I kolejne, także opisujące decyzję działu historii Middlebury College w Vermont, tym razem MSNBC.

MSNBC: The word on Wikipedia: Trust but verify

Wikipedia is a marvel of Web innovation and utility, but the incident in Waters’ class, added to several celebrated controversies in which entries for famous people were found to be false, raises a troubling question: Just how accurate is Wikipedia, and can you trust what it tells you?

Zdawałoby  się, że Wikipedia, czyli Internetowa Encyklopedia jest XXI-wiecznym odzwierciedleniem znanych starych encyklopedii PWN czy Britannica, z tym dodatkowym udogodnieniem, że w sytuacji gdy opisywane w encyklopedii zagadnienie ulega zmianie można tą zmianę szybko nanieść i może to zrobić każdy z dowolnego zakątka globu.

I to właśnie paradoksalnie z powodu otwartości i dostępności Wikipedia traci na znaczeniu jako poważne źródło, które można cytować w pracach naukowych.

Encyklopedia Britannica jest tworzona od 1768 roku, posiada 4411 autorów i profesjonalny skład redakcyjny. Opiera się na ponad 700,000 haseł podzielonych na dwa woluminy - łącznie 32 tomy, (źródło: Wikipedia) i jest uznawana na najlepsze źródło wiedzy. Tymczasem Wikipedia istnieje od roku 2000, posiada 2 miliony artykułów w języku angielskim, ponad 5 milionów zarejestrowanych redaktorów i nieokreślona liczba anonimowych edytorów.

Za ilością nigdy nie idzie w parze jakość. I tej jakości nigdy w Wikipedii nie będzie, dopóki uniwersytety czy też inne ciała publiczne i niepubliczne nie zaczną wiedzy tam zawartej weryfikować. Wikipedia nigdy nie powinna była mieć opcji dyskusji przy artykułach, bo jak można dyskutować o wiedzy encyklopedycznej? To tylko jeden z dowodów na to, że przyszła “otwarta” internetowa encyklopedia powinna być redagowana tylko przez odpowiednią kadrę z dostatecznie dużą wiedzą i dorobkiem naukowym. Wikipedia w obecnej formie mogłaby pozostać czymś w rodzaju strony z sugestiami dla przyszłej internetowej encyklopedii.

Ten post powstał chwilę po moich kilku euro na fundację WikiMedia. Obawiam się, że bez akcji z ich strony w celu weryfikacji “wiedzy” zawartej na ich stronach, będzie to moja ostatnia dotacja.

19 Responses to “Uczelnie wyższe mówią “nie” Wikipedii”


  1. Gravatar Icon 1 ptashek

    TCD pozwala uzywac Wikipedii. Przynajmniej moj wydzial. Najwyrazniej w DIT stawia sie na nauczanie wiedzy ugruntowanej milionami badan, bardziej niz na stymulowanie do weryfikowania rzeczy odstajacych od klasyki gatunku.

    Akademicy zamiast narzekac na poziom Wikipedii, mogliby wspomoc projekt. Ah, zapomnialem… na tym sie nie zarabia i takie publikacje nie licza sie do dorobku naukowego. Jak zwykle, wszystko rozbija sie o pieniadze.

    Ponadto, wieraz w historii wysmiewano rozne nowe idee, ktore pozniej okazywaly sie rewolucyjne (np.: prace Kopernika, czy teorie Einsteina). Z Wikipedia moze byc podobnie.

    Juz jakis czas temu wykazano, ze Britannica i Encarta wcale nie sa takie bezbledne i idealne a nierzadko mniej dokladne niz Wikipedia.

    Tak na marginesie: na podstawie jakich przepisow uczelnia moze zabronic uzywania konkretnego zrodla informacji? Czy to nie jest przypadkiem cenzura?

  2. Gravatar Icon 2 Pawel Pabich

    Hmmm dziwne. Zawsze sie zastanawialem jakie ma znaczenie skad sie cytuje. Przeciez jak sie pisze bzdury, to nie wazne skad a prowadzacy powinien byc na tyle kumaty, zeby wiedziec, czy cos poprawne czy nie, bez wzgledu na zrodlo pochodzenia.

  3. Gravatar Icon 3 Michał Osmenda

    @ptashek: przyrownywanie prac Kopernika i Einsteina do wikipedii to chyba jednak nie ta skala

  4. Gravatar Icon 4 antek

    Panowie..opieranie sie na Wikipedii jest sprawa jasna i chyba kazdy rozumie na czym polega problem w jej zawartosci.
    Ale czy nikt z nas nigdy z niej nie korzystal?? Jestem zwolennikiem szybkiego dostepu do informacji..uwazam ze do niektorych rzeczy zamiast przeczytac ‘cala ksiazke’ lepiej przeczytac jedno zdanie..A swoja droga nie spotkalem sie z calkowicie blednym opisem w Wikipedii (nie twierdze ze takiego nie ma).
    Chociaz patrzac sie na sprawę od strony opisanej w temacie- nie powinno się podawac zrodel Wikipedii w opracowaniach naukowych.

  5. Gravatar Icon 5 ptashek

    @Michal: Chodzi o rewolucyjne/innowacyjne podejscie do pewnego tematu, nie o to czy efekt wstrzasnie swiatem czy nie.

  6. Gravatar Icon 6 Michał Osmenda

    Spieralbym sie czy Wikipedia byla rewolucja. Rewolucyjna byc moze byla metodologia zbierania wiedzy, ale na pewno nie jej produkt. I z racji tego co napisalem wyzej, ta cala rewolucja jest tak naprawde warta tyle ile informacje zawarte w Wikipedii.

  7. Gravatar Icon 7 ptashek

    Kto byl w takim razie przed Wikipedia? O ile sobie przypominam, nikt. Nie w tej formie (online) i nie w taki sposob (spolecznosc).

    Spodziewam sie niedlugo artykulu opisujacego, niepodwazalne zalety Microsoft Encarta…

  8. Gravatar Icon 8 Michał Osmenda

    @ptashek: e… nie.

  9. Gravatar Icon 9 Zosia

    Pierwsze slysze, ze na TCD zachecaja do korzystania z Wikipedii jako zrodla. Odradzam moim studentom i na TCD i w St. Patrick’s College korzystanie z Wikipedii w ten sposob - z dwoch powodow: za duza jest pokusa kopiuj/wklej i dlatego, ze nie mozna ufac odsylaczom Wikipedii, a to znaczy ze jest ryzyko plagiatu. Wole zeby siegneli do rzetelnego zrodla. I nie uwazam, ze zaszkodzi to ich mysleniu krytycznemu, ktore jak najbardziej popieram.
    To dobre narzedzie, zeby cos szybko znalezc, ale zeby odwolywac sie do tego w tekscie naukowym?

  10. Gravatar Icon 10 Robert Drózd

    Piszesz:

    bez akcji z ich strony w celu weryfikacji “wiedzy” zawartej na ich stronach, będzie to moja ostatnia dotacja.

    To nie jest do końca prawda - w angielskiej wikipedii działa już dosyć sprawnie procedura oceny jakości artykułów, a lada dzień mają być uruchomione “wersje stabilne” artykułów, które pozwolą uniknąć wandalizmów i przypadkowych edycji.

    Jeśli chodzi o polską wikipedię, wygląda to gorzej - ale niestety! zbyt mało nas - redaktorów tam jest. Encyklopedia ma 400 tysięcy haseł, a na stałe pracuje nad nią maks. 300-400 osób. Pisałem o tym

    niedawno na:
    http://www.webaudit.pl/blog/2007/user-generated-c-czyli-doceniajmy-prace-moderatorow/

    Potrzebny jest jakiś model wejścia na uczelnie i współpracy przy weryfikacji - i jakieś ograniczenie “wolności” encyklopedii - większość głupot i wandalizmów to dzieło osób anonimowych.

    Wikipedia nigdy nie powinna była mieć opcji dyskusji przy artykułach, bo jak można dyskutować o wiedzy encyklopedycznej?

    Tego przyznam, że nie rozumiem - dyskusja na temat ustalenia merytorycznych szczegółów jest zawsze potrzebna.

    To tylko jeden z dowodów na to, że przyszła “otwarta” internetowa encyklopedia powinna być redagowana tylko przez odpowiednią kadrę z dostatecznie dużą wiedzą i dorobkiem naukowym.

    Ktoś tę kadrę będzie musiał zachęcić, ktoś jej zapłacić - bo zapracowany specjalista nie ma czasu na woluntaryzm, ktoś ocenić jakość tej kadry i jej kompetencje - no i jak taka encyklopedia się wtedy ma utrzymać? Piękno wikipedii jest takie że jeśli widzę, że nie ma hasła na jakiś ważny temat - wchodzę i je piszę i nie muszę do tego celu mieć stopnia doktora habilitowanego.

    A oprócz wpłaty paru euro, może wpadniesz i poprawisz jakiś artykuł z dziedziny na której się znasz? ;-)

  11. Gravatar Icon 11 Robert Drózd

    oj, nadmiarowego blockquote wstawiłem :(

  12. Gravatar Icon 12 Daniel Biesiada

    Moim zdaniem społecznościowy charakter wikipedii to jednocześnie olbrzymi plus i geniusz oraz minus i malkament.

    Jako plus wymieniłbym fakt, że jest niczym nieskrępowana i zaryzykuję wolnorynkowa. Przesycona własnym zdaniem kontrybutorów i wiele przykładów definicji obiektów bardzo komercyjnych - firmy, korporacje i nawet zwykli fanboye przebiją się tam ze swoją treścią.

    Jeśli w tej sytuacji potraktujemy wikipedie jako życiowe know-how. Uzupełnienie i silnik wyszukiwań rzeczy, których jako zwykły człowiek nie rozumiem i nie znam czytając gazetę, rozmawiając z kumplami czy po prostu gnębi mnie ciekawość.

    Brak jednak silnej korekty specjalistów dziedzinowych moim zdaniem automatycznie elimuje to źródło jako poważnego kandydata do wsparcia mnie w jakiejkolwiek dziedzinie na określonym poziomie profesjonalizmu.

    Sorry, ale jeśli byłbym doktorantem to albo nieszanowałbym siebie albo swojego promotora albo jedno i drugie gdybym jedynym źródłem swojej pracy teoretycznej wykorzystał wikipedię. Gdzieś trzeba postawić limit wiarygodności i zgodnie z teoretyczną definicją nauki i popularnym twierdzeniem w filozofii: nie można dokonać postępu jeśli nie wątpisz.

    Pytanie jak bardzo wątpimy gdy czytamy w wikipedię :) Zwykły człowiek cytując Jamesa Bonda z najnowszej odsłony “don’t give a damn” :)

    To trochę jak z bliskim nam przykładem z historii - Norman Davies.
    Niby fajnie mieć obcokrajowca zapatrzonego w nasz kraj teraz i kiedyś - naogół to my czynimy w drugą stronę jakikolwiek kierunek bym nie obrał. Z drugiej strony od razu nasuwa się wątpiące pytanie - co będzie nam tu obcokrajowiec prawił morały o naszej historii i dorobku narodowym.

    Analogiczne pytanie napewno specjaliści dziedzinowi rzucają razem z mosiężną rekawica prosto w gębę wikipedii.

  13. Gravatar Icon 13 ptashek

    @Zosia:

    To dobre narzedzie, zeby cos szybko znalezc, ale zeby odwolywac sie do tego w tekscie naukowym?

    O tym, ze wydzial Computer Science pozwala na uzywanie Wikipedii pisalem wlasnie w kontekscie szybkiego szukania i swego rodzaju odnosnika do bardziej weryfikowalnych zrodel.

  14. Gravatar Icon 14 Zosia

    ptashek: nie napisales tego. Sorry, nie chcialam byc napastliwa. Zdziwilam sie bo sama studiuje (doktorat) i prowadze zajecia na Trinity i nie zachecam studentow do korzystania z Wikipedii jako zrodla a raczej jako czegos podrecznego.
    Pozdrawiam z psychologii! ;-)

  15. Gravatar Icon 15 Lida

    No to jeszcze ja sie wtrace :)
    Ptashek, Zosia - sprobujcie z ktoregos komputera TCD (albo proxy, chodzi mi o IP) wejsc z edycje Wiki - mala niespodzianka…
    Moi studenci sa za leniwi zeby cos zgooglowac a dopiero co Wiki :D

  16. Gravatar Icon 16 Michał Osmenda

    Lidka? Jak ty tu trafilas?

  17. Gravatar Icon 17 Lida

    Aaaa, spadlam z ksiezyca :D

  18. Gravatar Icon 18 Shadow

    Pragnę się nie zgodzić w powyższym twierdzeniem.

    Mówimy tu (w przypadku Wikipedii) o populacji równej 2 000 000, więc mogę sobie pozwolić na posługiwanie się tylko i wyłącznie językiem rachunku prawdopodobieństwa.

    Załóżmy że z pewnym wysokim prawdopodobieństwem, że iloczyn osób oddanych ślepo redagowaniu artykułów i ich weryfikacji w jednostce czasu jest większy od iloczynu ilości osób, które wprowadzają błędne dane pomnożonej przez jednostkę czasu. Jedynym błędem twórców jest zbyt słaba kontrola, która powinna przbiegać w myśl zasady “Control is the highest level of confidence”.

  19. Gravatar Icon 19 Jorge

    2 000 000 to o kilka rzędów wielkości zawyżona populacja. Na prawie 200 000 zarejestrowanych użytkowników w pl wiki, aktywnie edytuje ją zaledwie kilkaset osób.

    Co do studentów i edukacji - Wikipedię można polecać, ale nie jako źródło, a jako środek. Człowiek więcej się uczy w momencie, gdy przekazuje wiedzę, niż wtedy, gdy ją tylko biernie przyswaja. Ale oczywiście aby móc to kontrolować, warto co nieco o samej wiki wiedzieć. Niestety jest tak, że znaczna część ludzi wie o Wikipedii z zewnętrznych źródeł, które bynajmniej nie są bardziej krytyczne od samych członków społeczności tworzących tę encyklopedię.

    Studenci i tak będą z Wikipedii korzystać, więc warto poprawiać błędy - wszak w edukacji chodzi nie tylko o to, by studenta/ucznia sprawdzić, ale głownie o to, aby miał on dobre przygotowanie.

    Wikipedia to oczywiście tylko pierwszy kontakt, ale gdy się studentom zadaje do przeczytania podręczniki, w których występują pojęcia im nieznane, spokojnie mogliby z wiki korzystać. Natomiast wykucie samych pojęć, to - racja - ciut za mało.

Leave a Reply




Disclaimer

All postings are provided "AS IS" with no warranties, and confer no rights. This weblog does not represent the thoughts, intentions, plans or strategies of Microsoft or any other company or organization. Because a weblog is intended to provide a semi-permanent point-in-time snapshot, you should not consider out of date posts to reflect current thoughts and opinions.
All rights reserved. Quotations from this blog require author's written approval.
PL: Wszelkie prawa zastrzeżone. Cytaty z tego bloga wymagają pisemnego zezwolenia autora.

Add to Technorati Favorites