Microsoft: jeśli nie Dublin, to może Redmond?

Zapisałem się na wewnętrzną listę mailngową, by być powiadamiany o nowych pozycjach w Microsoft w Stanach. Tydzień temu dostałem pierwszego emaila z listą wolnych stanowisk. Załączony plik Excela był całkiem pokaźny - 181 kB!

W “małym” Dublinie Microsoft szuka 10 osób na stanowiska techniczne. W Stanach ta liczba wzrasta do 319! To nie tylko Redmond, ale Los Angeles, Mountain View (serce Silicon Valley), San Franciso, Washington, Orlando, Chicago, New York by wymienić tylko kilka.

Rozmawiałem wielokrotnie z kolegami zza oceanu o tamtejszym rynku pracy i życiu w Stanach. Po krótce wygląda to tak, że życie jest około 30% tańsze niż w Irlandii, zarobki wyższe, a ceny nieruchomości śmiesznie niskie w porównaniu do Dublina czy nawet całej Irlandii.

Z ciekawostek wymienię tylko jedną: za moje puste mieszkanie na warszawskiej Białołęce mógłbym kupić 50-60% domu w odległości 20-40 kilometrów od Redmond. Pod Dublinem będzie to odpowiednio 20-25% ceny … mieszkania.

Jeśli ktoś z Was zastanawia się, by pracować dla Microsoft w Stanach, to gorąco zachęcam i mogę pomóc w zdobywaniu informacji.

Publicznie dostępne oferty MS w USA: Seach Job @ Microsoft Careers.

6 Responses to “Microsoft: jeśli nie Dublin, to może Redmond?”


  1. Gravatar Icon 1 Chris

    Hmmm a to ciekawe…

    Jesli chodzi o IT w USA to… trzeba byc wybitnie dobrym zeby tu teraz zaistniec. Mam tu znajomych (chicago), ktorzy pokonczyli studia w tym kierunku… i owszem - zaraz po studiach dostali prace i zarabiali po $100k i wiecej… ale po 2-5 latach ich wyrzucili i… teraz sa bezrobotni. Bez zadnych perspektyw… bo nic innego nie potrafia robic. A przeciez pracowac raczkami nie beda :P
    Na tym rynku jest tutaj olbrzymia rywalizacja i utrzymac sie jest bardzo ciezko.

    I nie mowie tu o Tobie Michal, bo znajac Ciebie dasz sobie rade bez problemu, ale Twojego bloga czyta wiele osob. Zeby sie nie zachlysneli Stanami.

    Poza tym w USA jest teraz recesja. Ceny nieruchomosci leca na leb na szyje… Wszystko stoi - obrot mieszkaniami przeciez napedza duzo innych galezi przemyslu. Ostatnio gieldy ida w dol. Probuja obnizyc wartosc dolara, aby export wzrosl, ale narazie nie jest dobrze. Poza tym wojna w Iraku ciagnie olbrzymie wydatki…. paliwo idzie w gore… itd itp.

    Zreszta to temat nie na tego bloga ;-)
    Ja jestem tu 2 latka i widze jak sie wszystko zmienia. Zastanawiam sie jak dlugo tu bede.
    Poza tym Irlandia ma jeszcze ta zalete ze… jest blisko Polski. I mozna skoczyc do domku na weekend na piffko. :)

  2. Gravatar Icon 2 Michał Osmenda

    @Chris: “I mozna skoczyc do domku na weekend na piffko” - po co? Wszystkie gatunki sa juz dostepne na Wyspie.

  3. Gravatar Icon 3 d

    Chyba nie do końca jest tak jak kolega Chris pisze - przynajmniej na wschodnim wybrzeżu, gdzie miałem okazję pracować jakiś czas. Faktycznie jest spora ilość Hindusów, pracujących za małe pieniądze, ale wystarczy przejrzeć oferty pracy (chocażby w Internecie), aby mieć jakiś zarys.
    Nadal w Stanach brakuje “informatyków”, a uczelnie wyższe nie nadążają.

    Pozdrawiam

  4. Gravatar Icon 4 ptashek

    Tylko dlaczego USA?
    Wciaz nie moge zrozumiec co ludzi ciagnie do tego chorego, pelnego absurdow, biurokracji, sprzecznosci i najbardziej “policyjnego” kraju, ktorego ponad 2/3 mlodych obywateli nie jest w stanie na mapie pokazac Iraku, Iranu, Afganistanu… czy Lousiany.

    Brak konkurencji?

    http://www.cnn.com/2006/EDUCATION/05/02/geog.test/

  5. Gravatar Icon 5 Michał Osmenda

    @ptashek: spojrz troche bardziej krytycznie za miedze, do Lechistanu, i porozmawiaj z ludzmi “spoza ukladu”; zobaczysz te same problemy.
    Nie twierdze, ze USA to raj na ziemi. Pewne rzeczy, ktore mnie draznia w Irlandii sa OK w Stanach. That’s it.

  6. Gravatar Icon 6 ptashek

    Za miedze nie patrze. Psychiatra zabronil i kazal brac zielone tabletki ;)

Leave a Reply




Disclaimer

All postings are provided "AS IS" with no warranties, and confer no rights. This weblog does not represent the thoughts, intentions, plans or strategies of Microsoft or any other company or organization. Because a weblog is intended to provide a semi-permanent point-in-time snapshot, you should not consider out of date posts to reflect current thoughts and opinions.
All software used by author of this blog come from legal sources.

Add to Technorati Favorites