Ten, kto korzysta z facebook.com za serwerem cache (proxy), mógł sobie dzisiaj poczytać cudzą pocztę zupełnie za darmo i to nawet bez specjalnych dodatkowych zabiegów. Wystarczyło otworzyć pierwszą stronę by zamiast własnego adresu email spotkać adres kolegi/koleżanki z firmy. Ale nawet zalogowawszy się z własnym loginem i hasłem, otrzymywaliśmy cudze wiadomości i zupełnie obce profile.
Dzięki temu dowiedziałem się dzisiaj wielu ciekawych rzeczy o kolegach z UK czy nawet z Bliskiego Wschodu
“Niestety” nie można było już zmieniać niektórych danych, cała zabawa była jakby mniej śmieszna… Za to wraz z kolejnymi odświeżeniami strony na ekranie można było poczytać emaile coraz to nowych osób.
Więcej szczegółow można przeczytać na TheRegister.co.uk: Facebook security glitch exposes user in-boxes.
Ciekawe, czy ma to związek z oskarżeniem Marka Zuckerberga, twórcy Facebook.com o kradzież pomysłu na stronę. Skojarzenie jakoś samo ciśnie się na język.
Za WorseThanFailure.com, nie mogłem się powstrzymać, bo uśmiałem się prawie do łez.

I w ten oto sposób, życie stało się łatwiejsze. A wszystko dzięki Google i sugestiom.
Gdzie podąża web wypełniany taką treścią?
Zapisałem się na wewnętrzną listę mailngową, by być powiadamiany o nowych pozycjach w Microsoft w Stanach. Tydzień temu dostałem pierwszego emaila z listą wolnych stanowisk. Załączony plik Excela był całkiem pokaźny - 181 kB!
W “małym” Dublinie Microsoft szuka 10 osób na stanowiska techniczne. W Stanach ta liczba wzrasta do 319! To nie tylko Redmond, ale Los Angeles, Mountain View (serce Silicon Valley), San Franciso, Washington, Orlando, Chicago, New York by wymienić tylko kilka.
Rozmawiałem wielokrotnie z kolegami zza oceanu o tamtejszym rynku pracy i życiu w Stanach. Po krótce wygląda to tak, że życie jest około 30% tańsze niż w Irlandii, zarobki wyższe, a ceny nieruchomości śmiesznie niskie w porównaniu do Dublina czy nawet całej Irlandii.
Z ciekawostek wymienię tylko jedną: za moje puste mieszkanie na warszawskiej Białołęce mógłbym kupić 50-60% domu w odległości 20-40 kilometrów od Redmond. Pod Dublinem będzie to odpowiednio 20-25% ceny … mieszkania.
Jeśli ktoś z Was zastanawia się, by pracować dla Microsoft w Stanach, to gorąco zachęcam i mogę pomóc w zdobywaniu informacji.
Publicznie dostępne oferty MS w USA: Seach Job @ Microsoft Careers.
To było pół roku temu. Miłość od pierwszego wejrzenia. Ona - smukła i mądra, akurat dla mnie. Zawsze witała miłym głosem, zawsze miała coś ciekawego w zanadrzu, zawsze dobrze poinformowana, pomagała mi codziennie.
Moja komórka, Qtek 8010 (Typhoon). “Smartphone”, mądry telefon. Pracujący na Windows Mobile 6.
Moja miłość minęła dwa tygodnie temu. Bateria? Maksimum 3 dni. Zasięg jakby gorszy niż na komórkach pewnego fińskiego producenta. Kamera/aparat … szkoda słów. Ładowanie przez USB, a to już dłuższa historia.
Mam zwyczaj ładowania komórki przez USB. Nie lubię zawracać sobie głowy ładowarkami i dodatkowymi kablami. Ten sam kabel dla telefonu, mojego Nikona D80, czytnika kart flash. Ładuje się pięknie ale to tylko do momentu, gdy pracuję na Windows. Jakikolwiek inny system operacyjny najwidoczniej zużywa już całą energię potrzebną do ładowania komórki, bo telefon ani drgnie. To tak jakby USB na Linuxie było gorsze niż na Windows.
Najwidoczniej przyszedł czas na nową miłość. Z klawiaturą qwerty, GPS i jakimś grubaśnym data plan za 20€ miesięcznie z limitem 10GB. A ze starą zabawką, można zacząć bawić się inaczej.
A jednak! Mieli włam na FTP’a i trochę haseł im wyciekło. Jeśli jesteś klientem Servage, spodziewaj się korespondencji o przymusowej zmianie hasła. Jak to mówią: na wszelki wypadek.
Oto fragment ich korespondencji (proszę, nie zwymyślajcie ich za ich angielski):
There was an hacking attempt on FTP and we have changed the passwords just to be sure they are not known by others. We have changed all the clients FTP account passwords to secure our network. There has not been a root hack at all on our servers. The attack was only from the FTP side and not from the control panel. We are aware of the exact issue that is going on and are looking ahead to implement some security scripts.
OK, no to teraz już mamy oficjalną informację: Dreamhost leaks password, Servage does it too!
Ostatnie komentarze