Jeśli ktoś wciąż wątpi w działania Microsoftu na polu walki z wirusami polecam nową stronę Microsoft Malware Protection Center. Znajdują się tam informacje o najnowszych zagrożeniach łącznie ze szczegółowymi instrukcjami metod “zakażenia” i usuwania szkodników.
Muszę przyznać, że koledzy z działu AV odwalili kawał dobrej roboty.

0 Responses to “Microsoft i wirusy”