Zabawy “mydłem”, czyli one person project

Tytuł dokładnie oddaje to, czym się zajmuję od około dwóch tygodni. Bawię się “mydłem” czyli SOAP i tematami pochodnymi.

Zaangażowałem się (został mi zlecony/sam zaproponowałem - odpowiednie skreślić, bo już nie pamiętam jak zostałem w to wrobiony) w ambitny projekt wykorzystania najnowszych możliwości serwerów Sharepoint Server 2007, SQL Server 2005 i Infopath 2007. Zadanie jest następujące: zrobić serwis pozwalający na tracking postępów w prowadzonych projektach informatycznych/businessowych. Dane zbierane z formularzy Infopath przechowywane w XML na Sharepoint i w bazie SQL mają być używane w tworzeniu raportów, niektóre “bits & pieces” mają być wyświetlane na innych serwisach opartych również na Sharepoint i wszystko ma być “live”, raportować “on-line” i “by email” i podobne atrakcje.

Dlatego hasłami, które mam na porządku dziennym w ostatnich dniach są: XML, SQL, SOAP, WSDL, VB i COFFEE. To ostatnie w dużych ilościach. Powinienem mieć specjalny abonament w firmowym Starbucksie!

Patrząc na to co robie i co już zrobiłem, ostatni wpis na polskiej stronie technetowej odnośnie Infopatha 2007 wydaje mi się być taką drobnostką …

Ponadto nie ma to jak być project managerem jednosobowo. Natomiast jeśli się okaże, że system ten działa dobrze w naszym teamie w Dublinie zostanie mi zlecone zaimplementowanie tej platformy world-wide (gdzie w Microsoft oznacza to “w Redmond”). Trzymać kciuki!

Update:
To jest temat bardzo pochodny do notaki InfoPath rulez!

12 Responses to “Zabawy “mydłem”, czyli one person project”


  1. Gravatar Icon 1 Pawel Pabich

    Nie masz wrazenia ze wymyslasz kolo na nowo? A co z Microsoft Project, nie da sie tego jakos rozszerzyc?

  2. Gravatar Icon 2 Michał Osmenda
    Musialbym uzywac Project Server, a to za duzo zachodu. Poza tym, moj projekt ma byc elastyczny, a sam wiesz dobrze jak ta elastycznosc osiagnac…
  3. Gravatar Icon 3 ptashek

    Na wstepie troche z innej beczki: Czy wszyscy polscy informatycy maja talenty programistyczne, mniejsze i wieksze? Patrze na siebie, na Ciebie, na Pawla i innych znajomych Polakow w IT - wszyscy potrafia programowac, niektorzy w paru jezykach. Teraz patrze na swoich irlandzkich kolegow… tylko dwoch potrafi (a bedzie ich w sumie ze dwudziestu) napisac cos sensownego, glownie w Perlu. Nasi gora? :)
    Wracajac do sedna: Pospiesz sie! Bez kciukow strasznie zle sie trzyma rozne rzeczy ;) I pamietaj o pocztowce z Redmond.

  4. Gravatar Icon 4 frob

    ptashek: To jest znakomity temat do dyskusji. Nie chodzi tutaj nawet o programowanie ale o IT w samo w sobie. Pomijajac rozne dziwne przypadki (zobacz u mnie wpis z 31 marca) zgodze sie, ze jednak my jakos chyba przyswajamy wiedze inaczej i nawet nie chodzi tu o rodzaj szkolnictwa w danych krajach bo poznalem sporo Irlandczykow znajacych sie na tym co robia ale “z klapkami na oczach” - no inaczej tego nazwac nie moge. Mi do nowych rzeczy brakuje tylko czasu - doba trwa stanowczo za krotko… :]

  5. Gravatar Icon 5 Pawel Pabich

    Wiesz Ptashek, jak ktos jest programista, to nie mozna sie dziwic, za jakis tam talent do klepania ma :). Co do reszty, to moze to wynika z tego, ze jezeli tylko bawisz sie w informe, to z definicji musisz pewne rzeczy automatyzowac, co w prostej konsekwencji prowadzi do programowania.

  6. Gravatar Icon 6 Adamb

    Witam,
    Jako, że sam zakładam sobie bloga IT szukalem jakichś sensownych blogów ludzi z IT trafiłem tutaj i sie nie zawiodłem. Bardzo ciekawy temat z tym sharepointem. Nie mam zadnej styczności z InfoPath co prawda i w zadnej mierze nie jestem programista, ale z punktu widzenia idei biznesowej to samo probujemy wdrozyc u siebie w firmie na bazie sharepoint z tym ze bardzo zalezy nam na integracji tego z MS CRM. Czekam na opis efektów twojej pracy.
    PS. podpialem sobie rss wiec mozecie sie mnie spodziewac czesciej :P PS2. co do przyswajania wiedzy to nie wiem skad to sie bierze ale cos w tym jest, niestety bolesne jest to ze taki angol robiac to samo co ja a wiedzac pewnie mniej zarabia trzy razy tyle…

  7. Gravatar Icon 7 Pawel Pabich

    Nie musi zarabiac wiecej, ale to raczej nie jest regula….

  8. Gravatar Icon 8 ptashek

    @Pawel: czyli sugerujesz, ze ja sie “tylko bawie w informe”, bo mam prace polegajaca w glownej mierze na automatyzacji codziennosci? Ot, sysadmini tak maja ;)

  9. Gravatar Icon 9 Michał Osmenda
    ja sie dobrze bawie, nie wiem jak reszta :)
  10. Gravatar Icon 10 olektrolek

    Michał, ja przez chwile pomyslalem ze jak mowiles o COFFEE to miałeś na myśli Magiczny Numerek xCAFE lub 0xCAFEBABE:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Magic_number_(programming)

  1. 1 Project manager, czyli ja at ITblog
  2. 2 2007, to był dobry rok at ITblog

Leave a Reply




Disclaimer

All postings are provided "AS IS" with no warranties, and confer no rights. This weblog does not represent the thoughts, intentions, plans or strategies of Microsoft or any other company or organization. Because a weblog is intended to provide a semi-permanent point-in-time snapshot, you should not consider out of date posts to reflect current thoughts and opinions.
All rights reserved. Quotations from this blog require author's written approval.
PL: Wszelkie prawa zastrzeżone. Cytaty z tego bloga wymagają pisemnego zezwolenia autora.

Add to Technorati Favorites