Google Map jest świetne - to choć niepoprawnie politycznie, jest prawdziwe. Zrozumiałe jest także, że szefostwo Google wspomagając pracowników przy zakupach “zielonych” samochodów, chce zdrowszego i lepszego życia dla wszystkich użytkowników ich produktów.
Ale żeby proponowali przepłynięcie oceanu? To samolotem już nie można? Kliknijcie na ten link i sprawdźcie punkt 46.

Widocznie mape sponsorowala firma Rinspeed
Maja poczucie humoru
ale nie takie jak w MS:
Autoroute nie raz oferowal przejechanie w poprzek irlandzkich jezior.
“6,931 km (about 29 days 19 hours)”
Co na to Otylia Jędrzejczak albo Ian Thorpe? Wygórowany czas?
BTW: OK, przyjrzalem sie temu i nie rozumiem Twojego zdziwnienia. To jest trasa dla samochodu. Nie przypominam sobie aby ktoras z rejsowych linii lotniczych oferowala przewoz samochodow.
@Michal: Dokladny opis “co i jak” bylby gdybys plynal w druga strone
Wiesz, wtedy byloby podejrzenie, ze jestes Amerykaninem i trzeba wszystko jak dziecku wyjasniac, lacznie z procedura kupna biletu i tym zeby nie suszyc kota w mikrofali tuz przed wyjazdem z domu.
Europejczycy wiedza “by default”, ze samochodem sie przez ocean przeplynac nie da…
@ptashek: sprawdzałeś? Zajrzyj tutaj
Nie sprawdzalem, stad ten “wink” na koncu owego twierdzenia. Ot, wyraz mojej szczerego i nieskrywanego “uwielbienia” dla “Hamburger Nation”.