Ten news gruchnął z samego rana. Krążą plotki, jakoby EMI, jeden z największych producentów i dystrybutorów muzyki na świecie zdecydował się na zdjęcie zabezpieczeń z części muzyki, która jest udostępniania choćby przez Apple iTunes Store.
Czym są wspomniane zabezpieczenia pisałem kiedyś w poście zatytułowanym DRM. Czyżby okazało się, że prezes Apple (kiedyś Apple Computer) Steve Jobs był aż tak wpływowy?

Plotki z działu PR Apple:

http://www.apple.com/pr/library/2007/04/02itunes.html