Nie od dzisiaj posiadam statystyki z Google Analytics, ale dopiero dzisiaj zacząłem je analizować pod kątem różnic w wykorzystaniu technologii między użytkownikami z Polski i reszty świata (w domyśle: świata władającego angielskim, bo tylko języki polski i angielski mogę porównywać z banalnego powodu posiadania blogów “tylko” z tych językach).
Zanim jednak przejdę do meritum, krótkie wyjaśnienie dlaczego punktu wyjścia. Odsetek odwiedzin na mojej stronie bloga technetowego z komputerów, na których wykorzystywane są angielskie wersje systemów operacyjnych wynosi 53.97% (reszta - 34.92% wersje polskie i 11.11% pozostałe), natomiast na moim polskim blogu sytuacja wygląda zgoła odwrotnie (co było do przewidzenia) - 80.89% to użytkownicy polscy (17.34% angielscy i tylko 1.77% pozostali). Na popracie uzasadnienia wyboru wersji językowej wziąłem dane geograficzne (co nie do końca musi być poprawne; administatorzy sieci i zaawansowani użytkownicy Internetu doskonale wiedzą o co chodzi) - 58.92% użytkowników bloga technetowego pochodziła z krajów, gdzie angielski jest używany bądź rozumiany (co ja rozumiem jako: jest pierwszym, bądź jednym z używanych języków), natomiast na wersji PL 83.98% użytkowników pochodziła z Polski.
Porównanie wersji językowych z krajami pochodzenia pokazało dość zaskakujące rezulataty:
- 6.35% użytkowników z Polski używa angielskiej wersji systemu operacyjnego
- 8.53% użytkowników z krajów europejskich (poza Polską) używa polskiej wersji OS! - jestem bardziej niż pewien, że jest to emigracja, która wyjechała ze swoimi polskimi komputerami
- 16.02% odwiedzających mojego polskiego bloga mieszka za granicą i posiada angielską wersję systemu operacyjnego - mogę wnioskować, że znów jest to emigracja!
Przeglądarki
Polska jest w tyle w używalności Firefoxa - 58.73% użytkowników z krajów EN, w porównaniu do 47.32%, ale za to Opera cieszy się sympatią ponad trzy razy większej liczby użytkowników niż na zachodzie - 10.83% w Polsce w stosunku do tylko 3.17%! Polscy użytkownicy cenią sobie Internet Explorer bardziej niż zachodni - 40.25% w stosunku do 34.92%. Tak czy inaczej Firefox wyprzedza IE o 23.81 procenta użytkowników na zachodzie i tylko 7.07% w Polsce. Wypuszczona niedawno wersja 2.0.0.2 Firefoxa jest już zainstalowana u 81.09% użytkowników spod znaku czerwonego lisa za granicą, mniejszą popularnością cieszy się w Polsce - 76.45%.
Systemy operacyjne
Windows bezsprzecznie dominuje jako system operacyjny wśród gości moich blogów, jednak na zachodzie platformy alternatywne stanowią 14.29%, podczas gdy w Polsce jest to “zaledwie” 7.69%. Z nowinek technologicznych, czy też “podążania z nurtem”: 22.22% zachodnich użytkowników Windowsa ma już jego najnowszą wersję - Vista, gdzie w Polsce jest to zaledwie 7.39%, ale za to Polscy użytkownicy platformy Apple w 87.04% mają procesory Intela!
Platforma, czyli przeglądarka + OS
Użytkownicy obu języków najbardziej cenią sobie kombinację Firefoxa w wersji min. 2.0 z Windows XP (30.16% dla EN i 27.99% dla PL), ale jeśli za granicą drugie miejsce zajmuje Vista z IE7 z wynikiem 12.70% tak w Polsce na drugiej pozycji plasuje się Windows XP z IE6 z wynikiem 22.63% (w Polsce Vista + IE7 ma zaledwie 4.25% użytkowników). Firefox 2.0 zainstalowany na Windows Vista w Polsce jest o wiele bardziej popularny niż na zachodzie - 7.18% w stosunku do 4.76%.
Wnioski
Użytkownicy w Polsce w znakomitej większości korzystają z technologii spod znaku Microsoftu i nie specjalnie interesują się nowościami z tej firmy, czego efektem jest niska popularność Visty i IE7. Wydawać by się mogło, że ograniczają się do używania preinstalowanych systemów OEM i na tym w znakomitej większości pozostają (dotyczy to np. przeglądarek). Opera u polskich użytkowników radzi sobie znacznie lepiej niż na zachodzie, a większość polskich Mac’ów została zakupiona stosunkowo niedawno (po styczniu 2006).
Użytkownicy za granicą są bardziej “na czasie” z najnowszymi wersjami systemów operacyjnych i przeglądarek. Są bardziej otwarci na systemy i platformy alternatywne do MS, choć nie są to platformy najnowsze.
Badanie przeprowadziłem na podstawie ostatnich 5000 odwiedzin.

ja myślę ze popularność IE7 w Polsce to przede wszystkim zasługa bardzo utrudnionej instalacji tej przeglądarki na systemach pochodzących spod ciemnej gwiazdy:)
@macol, jeśli Linux dla Ciebie jest spod ciemnej gwiazdy, nie dalej, jak dziś na nim właśnie widziałam serię kolejnych IE (do 6). Świeciły niezwykle jasno
Mam jednak nadzieję, że chodzi Ci pirackie systemy.
Problem wielki był sprawić, by prosta strona, szczególnie pod tymi starszymi IExplorerami wyglądała porządnie.
Myślę, że webmasterzy pierwsi życzyliby sobie postępu i odstępstwa szczególnie od starszych wersji Internet Explorera. Minimum połowa roboty z głowy.
@Michale, czytam z przyjemnością, a do statystyk dodałabym pytanie (chyba retoryczne), ile osób nigdy nie konfiguruje swojej przeglądarki?
Irma: ja nigdy nie konfiguruje IE - ja jej po prostu nie uzywam… :]
@Frob, a ja czasem tak, bo mój durny bank nie suportuje Opery, choć od niedawna można się z Opery zamaskować dla niego skutecznie.
Miałam jednak na myśli konfigurację wszystkich przeglądarek. Np. profil dla ciasteczek, wtyczek, user.js itd.
Szkoda, że nie mogę nowej IE7 wypróbować, na Windows 98SE nie pójdzie…
Ja zaliczam sie do odsetka emigrantow, ktory nie uzywa polskiego Windows - nigdy nie uzywalem (poza praca). Kiedys poprawki, w wersji polskiej, na to paskudztwo wychodzily z kilkutygodniowym opoznieniem i stad taka decyzja.

Firefox z wyboru - dziala tak samo dobrze po Windows jak i Linuksem. Opera rowniez, choc jej niestandardowe skroty klawiaturowe mocno mnie zrazily.
Natomiast po minionym weekendzie IE7 bede tepil z zawzietoscia seryjnego mordercy. Zabraklo mi przeklenstw w slowniku, zeby wyrazic swa frustracje tym “czyms”. Po szczegoly odsylam na moj blog
Apropos statystyk: zauwazylem pewna prawidlowosc na swoich stronach - jesli strona traktuje o tematach technicznych, Firefox wygrywa. Na stronach nietechnicznych kroluje IE. Coz, to wiele wyjasnia
@ptashek, żartujesz tu: „Opera rowniez, choc jej niestandardowe skroty klawiaturowe mocno mnie zrazily”? Toż to jest edytowalna bardzo łatwo rzecz!
Ja nie mam nic wspólnego, z IT, ani programowaniem, a dzięki Operze zaprzyjażniłam się z komputerem i z Internetem.
Co więcej, napisałam nawet swoje menu do Opery, opublikowane na mojej stronie community (tam występuję pod innym nickiem). Może spróbujesz?
@Irma, sprobuje. Nigdy nie wnikalem w konfigurowalnosc Opery do tego stopnia. Z czystego lenistwa wybralem opcje, ktora miala to co bylo mi potrzebne tuz po instalacji
Ja sie zastanawialem jeszcze nad wynikiem 6.35% ludzi w Polsce uzywajacych angielskiej wersji. Podejrzewam, ze wiekszosc tych przypadkow moglaby byc tlumaczona instalacja np W2K3EE i siedzenia na niej. Moge sie oczywiscie mylic… Czy ty Michale masz wybor wersji jezykowej w pracy czy masz odgornie EN?
W pracy nie mam mozliwosci instalacji innej wersji niz En (przynajmniej dla instalacji sieciowych z serwera dublinskiego). Oczywiscie moge wynalezc inne jezyki na CD albo na sieci, ale nie byloby to IT-supported. Zreszta i tak nawet bym nie chcial.
W W-wie moze byc inaczej, nie wiem, nie znam sie, zarobiony jestem
@ptashek: „wybralem opcje, ktora miala to co bylo mi potrzebne tuz po instalacji ” a do FF wtyczki ściągałeś… ufff! Opera w domyślnej skórce jest wg mnie zwyczajnie brzydka, choć to tylko kwestia gustu.
Ponieważ nie otworzyłam jeszcze bloga (i nie wiem, kiedy i czy w ogóle to zrobię), możesz do mnie napisać już znasz mój adres.