Odkąd wybuchła wielka afera z informacjami zamieszczanymi na hacking.pl dot. choćby Allegro czy mBank’u zacząłem nieco baczniej przyglądać się poczynaniom autorów tego serwisu. Do jeszcze bliższego przyglądania przyczynił się artykuł w GW pt. “Hacking.pl - dobro publiczne czy sensacyjna autopromocja“.
Od tamtego czasu widziałem jak serwis pełznął w dół chwytając się tłumaczeń, często kompletnie bez zrozumienia czy choćby cienia analizy tłumaczonego tekstu, by nieco podciągnąć poziom. W moim odczuciu bezskutecznie.
Tak też zrobili dzisiaj - znaleźli na TheRegister.co.uk artykuł dotyczący testów Windows Defender i jego oceny (ich tłumaczenie). Faktycznie, test wypadł dość blado - WD zablokował 16%, w najlepszym przypadku 46% prób z różnego rodzaju malware. Jednak po serwisie, który ma “hacking” w nazwie można byłoby oczekiwać jednak czegoś więcej, choćby porównania z narzędziami firm trzecich czy trochę głębszej analizy zagadnienia niż tylko bezmózgowego tłumaczenia. Stali czytelnicy ITblog’a zapewne pamiętają moje tłumaczenie artykułu dot. badania stopnia wykrywalności wirusów ukrytych w dokumentach Word’a. Pięknie podane i opracowane. I z takimi dokumentami i wnioskami można się zgodzić, nawet jeśli jest to po prostu tłumaczenie.
Tak czy inaczej, wnioski, których hacking.pl nie podaje są takie: żaden z dostępnych na rynku programów antywirusowych nie daje 100% obrony przed malware. Za dobry, nawet bardzo dobry program antywirusowy można uznać już taki, który zabezpiecza przed 75% zagrożeń. Nie staram się w tym miejscu bronić Windows Defendera, bo pracuję w MS, staram się być obiektywny. Serwisowi hacking.pl daleko do obiektywności i profesjonalizmu. Nie będę wspominał o TheRegister.co.uk, bo od zawsze był to magazyn podobny do Focus’a.
Przyjdzie kiedyś pora bym opublikował raport z porównania 11 najpopularniejszych skanerów, których na codzień używam i których wyniki analizuje. Lecz to jeszcze musi trochę zaczekać.
Ten post jest wynikiem irytacji po przeczytaniu kilku tekstów na tym serwisie. Przeginali od jakiegoś czasu, ale teraz już się we mnie zagotowało.

A czytałeś informacje o występie “prowadzącego” hacking.pl (czyli goriona) w TVNie w programie o dziurach w Policji?
Jak nie to w wolnej chwili poszukaj sobie tego, nawet gdzieś w YouTube jest też nagranie tego programu…
gorion szefuje hack.pl, jest tam userem numer 1
http://hack.pl/forum/member.php?u=1
Chyba.. a moze on szefem wszystkiego jest
No cóż, jest np. Fakt czy Super Express to w branży IT powinien być też taki hacking.pl
Od kiedy niechcący zostałam świadkiem ataku na hacking.pl i ja trochę przyjrzałam się serwisowi. Już komentarze do tego zajścia na http://www.wykop.pl/link/9933/hacking-pl-zhackowany.html wiele mi powiedziały…
Polecam szczególnie podlinkowne przez jednego z komentujących zdjęcie: http://platyna.platinum.linux.pl/gorion/gorion-mafia.jpg
Mnie ono wystarczyło, by odpowiednio ustosunkować się do całego serwisu
„gorion szefuje hack.pl, jest tam userem numer 1
http://hack.pl/forum/member.php?u=1
Chyba.. a moze on szefem wszystkiego jest”
No to się mylisz, Paweł już o kilku miesięcy nie jest redaktorem HACK.pl, ale jego profil na forum pozostał jak wszystkie artykuły, felietony na stornie…
Pozdrawiam
dzieki Mateusz
To ja tak może apropos ataku na hacking.pl powiem ( bezczelnie zareklamuję się ) co mam na ten temat do powiedzenia:
http://cypherq.wordpress.com/2007/01/17/etyka-a-wlamanie-na-hackingpl/
Przyznam, że od kiedy jestem obecny w internecie, to hacking.pl było dla mnie dostarczycielem zgrabnych i nie raz bardzo ciekawych wiadomości ze świata informatyki. Do dzisiaj zaglądam tam 2, 3 razy dziennie. Próbowałem również podczytywać hack.pl jednak poziom tamtych artykułów dopiero by Cię zadziwił ( owszem, piszą dużo, ale w jakim stylu, trzeba mieć niezły refleks żeby połapać się w ich kolejnych “updejtach” newsa ).
hacking.pl jest w tej chwili jedynie agregatorem newsow, z ludzkim filtrem
Nie wiem czy widzieliscie ich jedna z ostatnichprodukcji jezykowych - caly czas szukam kogos, kto mi to wyjasni.
A propos Goriana - zejdzcie juz niego. Zrobil z siebie idiote, pol interentu sie z niego smieje, moze wystarczy (chociaz do niego to zdaje sie nie docierac
@zen: widzisz, G. jakos sam sie cisnie na usta/blogi/komentarze przy czymkolwke co dotyczy hacking.pl/hack.pl
Ale masz racje, lezacego sie nie kopie.
Koniec tematu G.
Nieslusznie bronisz Defendera, ok 2 mce temu robilem dla wlasnych potrzeb porownanie Defendera z Spybot-em S&D. testowa maszyna byl komputer czlowieka korzystajacego intensywnie ze stron XXX Internet Explorerem. Wynik ?
4 zagrozenia wykryte przez Defendera ( w tym RealVNC)
23 wykryte przez Spybota
Spróbujcie tego, tego i tego, to nawet Spybot S&D po super-szczegółowym przeskanowaniu systemu odegra tylko triumfalną zadaną melodyjkę z gratulacjami.
@barni: wyraznie napisalem: “Nie staram się w tym miejscu bronić Windows Defendera, [...] staram się być obiektywny”. Rewelacyjny nie jest, ale takze nie jest najgorszy. Znam lepsze i gorsze.
Dosc ciekawa notka pojawila sie ostatnio na hacking.pl. Chodzi mi o ta dotyczaca Platyny. “Gorionowa mafia” chyna jeszcze nie wyszla z piaskownicy. Ich poziom jest ponizej wszelkiej krytyki. Szkoda ze taki “brukowy serwis” jest tak popularny….