Kiedy kupujemy towary, zawsze, mimo że towar wydaje się pierwszej jakości i działający, sprawdzamy czy istnieje możliwość zwrotu. Zresztą prawo europejskie daje nam gwarancję zwrot towaru, tzw. prawo cooling-off, czyli “ostudzenia emocji”. Oczywiście to samo prawo nie dotyczy wszystkich towarów, i tak co ma zastosowanie do lodówki czy sprzetu audio-wideo nie ma już zastosowania dla chleba czy lekarstw (tych ostatnich zwracać z tego co dobrze pamiętam nawet nie wolno).
A jak ma się sytuacja z muzyką czy wideo zabezpieczoną DRM? Żaden ze sklepów internetowych (iTunes, Zune, Sony) nie oferuje takiej opcji dla klienta, a co więcej, iTunes dla przykładu wymaga ponownego zakupu piosenki, jeśli chcemy ją odtworzyć na szóstym z kolei komputerze (czy na szóstej instalacji iTunes).
Prawem konsumenta w stosunku do muzyki on-line będzie w najbliższym zajmować się Komisja Europejska. Organizacje konsumenckie w Norwegii już wystosowały prostest nie uwzględniający prawa cooling-off w regulaminie sklepu iTunes. Więcej na stronach Dzienniku Internautów - Muzyka online - problem ze … zwrotem do sklepu.
Sam nie wiem, czy można zwrócić do sklepu zamówione oprogramowanie? Windows, Office?

http://www.kartyonline.net/arty.php?id=144
w stanach nie znam sklepu , do ktorego mozna by zwrocic soft w otwartym pudelku…
Wydaje mi sie, ze EULA Windows mowi o mozliwosci zwrotu jesli nie zgadzasz sie z warunkami licencji - pod warunkiem, ze pudelko nie zostalo otworzone.