Zdecydowałem się poruszyć tutaj temat odbiegający dość znacznie od dotychczasowej tematyki tego bloga. Dziś, w tym jednym wyjątkowym poście napiszę o fotografii, a dokładniej o zdarzeniu jakie miało miejsce na finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Dublinie i jego konsekwencjach.
Na finale, który miał miejsce w niedzielę 14-tego stycznia, byłem zaangażowany w organizację - od strony IT i fotografii. Próbowałem na bieżąco zamieszczać zdjęcia i relacjonować to, co działo się na scenie i pod nią. Jak to wyszło wiecie sami - ja uznałem to za dość dużą porażkę mojej koncepcji obsługi tego eventu.
Jako fotograf zrobiłem kilkanaście zdjęć, które możecie zobaczyć na mojej galerii na Flickr.com. Jednym z nich, było zrobione prawie przez przypadek zdjęcie dziecka Arka, które w tym czasie pozowało do sesji dla Irish Times. Zdjęcie to przedstawiam poniżej.
Popełniłem jeden, bardzo kluczowy błąd: nie zapytałem rodzica o pozwolenie na publikację.
Z Polskim Expressem współpracuję od jakiegoś czasu podsyłając im fotki i pisząc artykuły. Mamy niepisaną umowę, że ja zgadzam się na publikację tego co im podrzucam, jednocześnie nie oczekuję żadnej zapłaty.
Nie ukrywam jednak, że dość dużym zaskoczeniem dla mnie była publikacja tego zdjęcia (które wybrałem spośród kilkudziesięciu wartych publikacji) na okładce drugiego numeru pisma. Jak by nie było, była to pierwsza moja okładka. Dość znaczące dla kogoś kto robi zdjęcia tak naprawdę od pół roku.
Publikacja tego zdjęcia, czego absolutnie nie zarzucam redakcji jako niewłaściwe, wpędziła mnie samego w pułapkę, w którą daje się złapać niejeden amator bez wyobraźni - pułapkę prawną dot. przyzwolenia na publikację.
Jest mi wyjątkowo głupio i czuję się dość zażenowany tą sytuacją i nie pozostaje mi nic innego, jak przeprosić Arka za to wydarzenie*. Jedyne co mogę zapewnić, to że taka sytuacja więcej nie będzie miała miejsca. Liczę na wyrozumiałość.
*Nauczką z tej lekcji była uważna lektura praw fotografa i osoby fotografującej w Irlandii.



Podstawowe wyposazenie fotografa prasowego uwzglednia rowniez olowek/dlugopis/pioro notes. Powody wymieniles sam. Pamietasz skateow w Belfascie? Nie bez powodu bralem e-mail od jednego z nich (na wszelki wypadek).