Z pewnym niedowierzaniem dowiedziałem się, że Urząd Komunikacji Elektronicznej chce nałożyć na Telekomunikację Polską S.A. karę za zbyt dużą opłatę za, jak nazywa tą opłatę TP, “za utrzymanie łącza”. Dlatego rozumiem Komisję Europejską, która poparła polską firmę, tłumacząc, że rząd czy urząd nie może wpływać na rynkowe ceny dostępu do Internetu.
W Irlandii sprawa wygląda dość podobnie, z tym wyjątkiem, że nikt nie protestuje, co najwyżej z ciężką ręką przychodzi płacenie rachunków. Całkowicie normalną sytuacją jest to, że osoby nie posiadające telefonu, a chcące mieć łącze internetowe poprzez DSL płacą tzw. opłatę za kabel. Nierzadko jest to więcej niż sam Internet. Dla przykładu moja sytuacja - w domu mam podłączone 3MB/768kBit z BT (z darmowym routerem + access point), za które płacę 18 euro miesięcznie (pakiet korporacyjny z firmy). Kabel został położony i jest utrzymywany przez Eircom (coś jak odpowiednik TP S.A.). Za tą ostatnią usługę płacę co miesiąc 28 euro z centami.
Sytuację rozdzielenia abonamentu telefonicznego od opłat za Internet w Polsce obserwowałem od jakiegoś czasu, bo doskonale wiedziałem, jak ta sprawa się zakończy. Jeśli nie spodziewałem się kolejnych kar, to byłem pewien dodatkowych opłat, co najwyżej inaczej nazwanych w cenniku. Sytuacja z kolejną karą, która wydaje się zupełnie bezzasadna, a wnioskowanie o nią, jakoby w ramach opieki nad klientami co najmniej trwożące (powrót do sterowania rynkiem?), w moim odczuciu jest reakcją na to, że TP S.A. wbrew UKE, który zapewne chciał obniżenia kosztów dostępu do Internetu w Polsce, nałożyła nową opłatę (ew. można powiedzieć, że zastąpiła nową opłatą). Moje przypuszczenia są następujące: UKE nie wiedział albo nie miał doświadczenia z podobnymi praktykami i stąd wniosek o nowe kary. A wystarczyło zerknąć na sytuację za granicą by pewne kroki przewidzieć.

Wiesz jest problem. TPsa obowiązuje ustawa Prawo Telekomunikacyjne. Od 2004 roku stoi w niej, ze nie wolno łączyć usług. Ale oni mieli to głęboko w …. a po 3 latach robią rwetest, ze po prostu ktoś wymaga od nich przestrzegania prawa. Poza tym jako operator dominujący TP ma pewne obowiązki, których nikt od nich nigdy nie egzekwował. Właśnie dzieki zdecydowaniu UKE i rozpoczęciu wymagania od TP tego co zapisano w ustawie m.in. Netia może teraz świadczyć swoje usługi na infrastruktorze TPsa, do niedawna byłoby to nie do pomyślenia.
W UK chcesz świadczyć usługi na infrastruktorze Eircom lu innego operatora posiadającego sieć podkładową - są uwarunkowania prawne właśnie lokalnego regulatora, które zapewniają Ci taką mozliwość. W Polsce do niedawna taka możliwość nie istniała. Dopiero teraz dzieki działaniom UKE operatorzy, który przymusowo są w kanalizacji TP mogą wreszcie zacząć rozbudodywać swoja infrastrukturę. Do tej pory jedyne co mogłeś uzyskać od TP to “brak możliwości technicznych”.
Praktykę łączenia usług zastosował też Dialog.
Czyżby i oni byli zagrożeni ukaraniem?
@Barni: wybacze Ci ta wpadke ze zdaniem “W UK chcesz świadczyć usługi na infrastruktorze Eircom” - Irlandczyk wydlubal by Ci oko, za mowienie o infrastrukturze irlandzkiego prawie-monopolisty na terytorium UK. Powinno byc: terytorium Irlandii.
Drodzy moi, ja nie twierdze, ze dzialania UKE sa zle, tylko dziwie sie tak olbrzymiej krytyce oplaty za kabel. O tym byl wlasnie artykul. Chyba logicznym jest, ze jesli TPSA polozyla Ci kabel, to powinna pobierac oplaty za jego uzytkowanie, nie wazne czy bedziesz przez ten kabel laczyc sie z uslugami TPSA, Netii czy dowolnego innego providera, prawda?
Prawda, ale wg Ciebie jest OK, ze oplata od operatora jest wieksza od oplaty za abonament najtanszej uslugi w TP ? Wlasnie tego sie czepiaja i o to jest walka - o uczciwe skalkulowanie tej oplaty. A Dialog zauwaz ma oferte wiazana jak i osobna, oczywiscie jest tak, ze oplaca sie zawsze wziac wiazana, ale masz wybor i jest on rozsadnie skalkulowany cenowo.
Barni, weglug mnie sytuacja wyklaruje rynek predzej czy pozniej i UKE nie powinno sie do tego wtracac.