Code injection

Jakiś czas temu oglądałem wystąpienia z ostatniej konferencji BlueHat, było to chyba z wiosny 2006. Dość dobrze zapamiętałem wystąpienie Caleb’a Sima z SPI Dynamics dot. wykorzystywania dziur w aplikacjach webowych, tzw. code injections i temu podobnych.

Zapamiętałem to dość dobrze dlatego, że kiedy w 2001 roku tworzyłem stronę dla dużej firmy, w całości opartej na PHP+SQL, code injection było czymś na co w ogóle nie zwracałem uwagi. Konwersja i sprawdzanie stringów, które bezpośrednio były wplatane w SQL, jakoś nie były potrzebne … nikt nie zwracał na to uwagi. Strona działała przez około 2 lata, aż obsługa została przejęta przez pewien duży portal i została (prawdopodobnie, mam nadzieję) napisana od nowa.
A piszę to dlatego, że przeglądając dzisiaj bugtraqa znalazłem opis code injection w oprogramowaniu pewnego sklepu internetowego. I znów przeszły mnie ciarki, kiedy sobie przypomnę jak 6 lat temu się programowało.

1 Response to “Code injection”


  1. Gravatar Icon 1 ptashek

    Hmm… Szesc lat temu podchodzilem do danych pochodzacych od uzytkownika w identyczny sposob jak obecnie: zero zaufania. Sprawdzanie typow, filtrowanie niechcianych znakow itp. itd. :) Co najzabawniejsze, w druga strone to samo, bo gdzie jest powiedziane, ze aplikacja ma ufac danym pochodzacym z serwera baz danych?

Leave a Reply




Disclaimer

All postings are provided "AS IS" with no warranties, and confer no rights. This weblog does not represent the thoughts, intentions, plans or strategies of Microsoft or any other company or organization. Because a weblog is intended to provide a semi-permanent point-in-time snapshot, you should not consider out of date posts to reflect current thoughts and opinions.
All rights reserved. Quotations from this blog require author's written approval.
PL: Wszelkie prawa zastrzeżone. Cytaty z tego bloga wymagają pisemnego zezwolenia autora.

Add to Technorati Favorites