Znacie historię, więc nie będę jej streszczał. Opiszę tylko co stało się później.
Mój kolega z pracy (de facto pracujemy w tym samym teamie, robimy te same rzeczy, różni nas ocean i z pewnością zasób wiedzy) Jonathan Poon odpisał Apple na ich zarzuty dotyczące braku kontroli jakości oprogramowania Microsoftu. W 100% się z nim zgadzam! Apple dało plamę i to dużą. Może MS powinien teraz wypuścić reklamę podobną do tej Apple'a ale z iPodem i Zune w miejsce odpowiednio PC i Maca?
Nie wiem jaka jest polityka bezpieczeństwa i jakości w Apple, za to wiem jaka jest w Microsofcie - sam ją kształtuję! I wiem, że sytuacja jaka spotkała Apple w mojej firmie po prostu nie może mieć miejsca.
Lektura:
- Update: Excuses on iPod virus not credible - InfoWorld
- Apple Blasted for Cheeky iPod Warning - Windows ITPro
- Notes & thoughts - blog Jonathana


Michal, obaj wiemy, ze sytuacja Malware Microsoft moze miec miejsce co chyba dosc dokladnie miales okazje zobaczyc w czwartek na moich zrzutach ekranu. To tak tylko w kwestii poprawnosci politycznej ;-))
Michał, piszesz:
“Nie wiem jaka jest polityka bezpieczeństwa i jakości w Apple, za to wiem jaka jest w Microsofcie - sam ją kształtuję!”
Może inni czytelnicy Twego blogu wiedzą, ja nie: od kiedy?
To warte uściślenia.
(Masz w sobie buntowniczą krew, myślę, że mam rację?) Liczę, że Twoje oświadczenie odnośnie polityki bezpieczeństwa Microsoftu zostanie zauważone. Opinia publiczna jest jednak bardziej bezwładna i na zmiany dotychczasowej opinii zapewne trzeba będzie trochę poczekać.
Widzisz Lukaszu (zwracam sie tu do ptashka), celowo nie wspominalem o tym fakcie, poniewaz chcialem poczekac na informacje od Avast. Dodali ten plik jako FP (False Positive, czyli kod, ktory jest podobny do wirusa, ale wirusem nie jest) i wiecej nie powinienes dostawac takiego komunikatu (po uaktualnieniu baz oczywiscie).
@irma: od kwietnia 2006, odkad pracuje w Microsoft. Zobacz strone Autor.
False Positive. Jesli cos pasuje do sygnatury, nie jest to juz zwykla nadgorliwosc filtra heurystycznego, wiec pozwol, ze w te historie niestety nie uwierze - mimo tego, ze Avast zmodyfikowal swe bazy i mimo, ze chodzilo o niegroznego w sumie wirusa sprzed kilku lat.
Mozesz nie wierzyc. Wielokrotnie spotykalem sie z sytuacjami, kiedy firmy produkujace antivir soft “odswiezaly” swoje bazy powodujac u nas wysyp FP’ow sprzed kilku lat. Nie zdziwilbym sie, gdyby i tutaj tak bylo.
Po drugie nie zapominaj, ze MS tworzy kod, wiec cos nowego moze przypominac wirusy - to tez sa FPs, ktore weryfikujemy.
@ptashek: wlasnie znalazlem cos ciekawego: Google Desktop FP
Ciekawe.
Czy to mnie mialo przekonac do czegos?