<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Linux - &#8220;nie znam, ale na pewno jest tani&#8221;'</title>
	<atom:link href="http://michal.osmenda.com/2006/09/26/linux-nie-znam-ale-na-pewno-jest-tani/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://michal.osmenda.com/2006/09/26/linux-nie-znam-ale-na-pewno-jest-tani/</link>
	<description>Z Irlandii, po polsku</description>
	<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 00:05:59 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.2</generator>
		<item>
		<title>Przez: jak podrywać</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2006/09/26/linux-nie-znam-ale-na-pewno-jest-tani/#comment-12508</link>
		<dc:creator>jak podrywać</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Sep 2006 21:57:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2006/09/26/linux-nie-znam-ale-na-pewno-jest-tani/#comment-12508</guid>
		<description>No tak linux jest tani, ale potrzebna jest ta "kadra" wykwalifikowana. Bo często zwykły pracownik biurowy nawet nie wie jak się zalogować, przyzwyczajony windowsowym autologowaniem :/

--
Jak podrywać dziewczyny - http://www.jakpodrywac.info</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No tak linux jest tani, ale potrzebna jest ta &#8220;kadra&#8221; wykwalifikowana. Bo często zwykły pracownik biurowy nawet nie wie jak się zalogować, przyzwyczajony windowsowym autologowaniem :/</p>
<p>&#8211;<br />
Jak podrywać dziewczyny - <a href="http://www.jakpodrywac.info"  onclick="javascript:urchinTracker ('/outbound/comment/www.jakpodrywac.info');">http://www.jakpodrywac.info</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: vermin</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2006/09/26/linux-nie-znam-ale-na-pewno-jest-tani/#comment-12386</link>
		<dc:creator>vermin</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Sep 2006 11:52:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2006/09/26/linux-nie-znam-ale-na-pewno-jest-tani/#comment-12386</guid>
		<description>Taaak - tylko niestety średnia klasa zarządcza jak widzi rachunek - zapłać teraz sporo a potem utrzymanie albo zapłać teraz nic a potem utrzymanie wybierze wersję nic. Chociażby po to, żeby wykazać się 'oszczędnościami', nie patrząc na koszty w perspektywie paroletniej. A przynajmniej to właśnie ma miejsce w paru firmach które znam i w których nie byłem osobą odpowiedzialną za wybór platformy, a jedynie miałem głos doradczy (czy to jako pracownik, czy jako znajomy pan od komputerów ;-))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Taaak - tylko niestety średnia klasa zarządcza jak widzi rachunek - zapłać teraz sporo a potem utrzymanie albo zapłać teraz nic a potem utrzymanie wybierze wersję nic. Chociażby po to, żeby wykazać się &#8216;oszczędnościami&#8217;, nie patrząc na koszty w perspektywie paroletniej. A przynajmniej to właśnie ma miejsce w paru firmach które znam i w których nie byłem osobą odpowiedzialną za wybór platformy, a jedynie miałem głos doradczy (czy to jako pracownik, czy jako znajomy pan od komputerów ;-))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Michał Osmenda</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2006/09/26/linux-nie-znam-ale-na-pewno-jest-tani/#comment-12385</link>
		<dc:creator>Michał Osmenda</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Sep 2006 10:08:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2006/09/26/linux-nie-znam-ale-na-pewno-jest-tani/#comment-12385</guid>
		<description>vermin: dokladnie jak napisales - TCO w przypadku obu systemow jest podobne. Wiec tlumaczenie firm, ze zdecydowaloby sie na Linuxa bo jest darmowy jest conajmniej krotkowzrocznoscia, jesli nie glupota.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>vermin: dokladnie jak napisales - TCO w przypadku obu systemow jest podobne. Wiec tlumaczenie firm, ze zdecydowaloby sie na Linuxa bo jest darmowy jest conajmniej krotkowzrocznoscia, jesli nie glupota.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: vermin</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2006/09/26/linux-nie-znam-ale-na-pewno-jest-tani/#comment-12380</link>
		<dc:creator>vermin</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Sep 2006 04:32:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2006/09/26/linux-nie-znam-ale-na-pewno-jest-tani/#comment-12380</guid>
		<description>Michał - z tego co piszesz zrozumiałem, że jak zapłacisz za serwer Windows, to utrzymanie jego już nie kosztuje, (albo bierzesz łosia admina za małe pieniądze). Za linuksa nic nie zapłacisz, ale za to sporo kosztuje utrzymanie (i płacisz adminowi spore pieniądze). Tak samo ze stacją roboczą - utrzymanie jej po instalacji niewiele kosztuje (ptashek).

Mam niestety mieszane odczucia - w przypadku obydwu systemów instalacja i utrzymanie kosztują. Wyobrażasz sobie nie utrzymywanie w sieci stacji roboczych? Które się zawirusują, w których użytkownicy z domyślnymi prawami admina zainstalują sobie co chcą? Przecież to droga do samobójstwa firmy :)

Oczywiście z linuksem na Workstacji jest podobnie - tyle, że tam od dawna jest to, co teraz wchodzi w Vista, czyli praca na poświadczeniach użytkownika. Ba, sporo serwisów chodzi na swoich poświadczeniach, w sandboxach, nie korzystając z praw przeklętego konta LocalService (to też się zmienia w Vista, wiem).

Ogólnie sądzę, że TCO (w perspektywie kilku lat, a nie jednorazowego kosztu), dla obydwu systemów jest podobne. W obydwu trzeba poprawnie zainstalować i skonfigurować system serwerowy. W obydwu trzeba poprawnie zainstalować i skonfigurowć workstacje. W obydwu trzeba potem całe to tatałajstwo utrzymać (aktualizacja, zmiany w konfiguracji, etc.). W obydwu niektóre rzeczy robi się łatwiej, niektóre trudniej. Podobnie każdy z nich ma pewne przewagi, które nie występują w drugim systemie (chociażby AD, zarządzanie stacjami przez SMS, albo darmowy Squid/iptables, które w Windows realizuje ISA). 

Czy to się naprawdę, jeśli chodzi o TCO, aż tak różni?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Michał - z tego co piszesz zrozumiałem, że jak zapłacisz za serwer Windows, to utrzymanie jego już nie kosztuje, (albo bierzesz łosia admina za małe pieniądze). Za linuksa nic nie zapłacisz, ale za to sporo kosztuje utrzymanie (i płacisz adminowi spore pieniądze). Tak samo ze stacją roboczą - utrzymanie jej po instalacji niewiele kosztuje (ptashek).</p>
<p>Mam niestety mieszane odczucia - w przypadku obydwu systemów instalacja i utrzymanie kosztują. Wyobrażasz sobie nie utrzymywanie w sieci stacji roboczych? Które się zawirusują, w których użytkownicy z domyślnymi prawami admina zainstalują sobie co chcą? Przecież to droga do samobójstwa firmy <img src='http://michal.osmenda.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Oczywiście z linuksem na Workstacji jest podobnie - tyle, że tam od dawna jest to, co teraz wchodzi w Vista, czyli praca na poświadczeniach użytkownika. Ba, sporo serwisów chodzi na swoich poświadczeniach, w sandboxach, nie korzystając z praw przeklętego konta LocalService (to też się zmienia w Vista, wiem).</p>
<p>Ogólnie sądzę, że TCO (w perspektywie kilku lat, a nie jednorazowego kosztu), dla obydwu systemów jest podobne. W obydwu trzeba poprawnie zainstalować i skonfigurować system serwerowy. W obydwu trzeba poprawnie zainstalować i skonfigurowć workstacje. W obydwu trzeba potem całe to tatałajstwo utrzymać (aktualizacja, zmiany w konfiguracji, etc.). W obydwu niektóre rzeczy robi się łatwiej, niektóre trudniej. Podobnie każdy z nich ma pewne przewagi, które nie występują w drugim systemie (chociażby AD, zarządzanie stacjami przez SMS, albo darmowy Squid/iptables, które w Windows realizuje ISA). </p>
<p>Czy to się naprawdę, jeśli chodzi o TCO, aż tak różni?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: ptashek</title>
		<link>http://michal.osmenda.com/2006/09/26/linux-nie-znam-ale-na-pewno-jest-tani/#comment-12355</link>
		<dc:creator>ptashek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Sep 2006 19:51:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://michal.osmenda.com/2006/09/26/linux-nie-znam-ale-na-pewno-jest-tani/#comment-12355</guid>
		<description>W świecie menadżerów-ignorantów, dla których zarządzanie systemem = klikanie na ikonkach Linux nigdy się nie przebije. Niestety takich menadżerów będzie więcej, bo era wydajnej pracy na konsoli skończyła się dawno a w dzisiejszych czasach liczy się wyłącznie wydajność pracy (a właściwie wydojność).

TCO Linuksa i Windows jest bardzo podobne i bardzo różne. Wszystko zależy od zastosowań. Postawienie wydajnego routera na Linuksie to igraszka, zrobienie tego samego na Windows wymaga znacznie więcej pracy. Z desktopami jest na odwrót. Windows instalujesz i masz wszystko, lub prawie wszystko co potrzebne. Pod Linuksem trzeba się nagrzebać w systemie żeby odpalić Javę, Flash, mieć popularne fonty i oglądać osadzone media itd.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W świecie menadżerów-ignorantów, dla których zarządzanie systemem = klikanie na ikonkach Linux nigdy się nie przebije. Niestety takich menadżerów będzie więcej, bo era wydajnej pracy na konsoli skończyła się dawno a w dzisiejszych czasach liczy się wyłącznie wydajność pracy (a właściwie wydojność).</p>
<p>TCO Linuksa i Windows jest bardzo podobne i bardzo różne. Wszystko zależy od zastosowań. Postawienie wydajnego routera na Linuksie to igraszka, zrobienie tego samego na Windows wymaga znacznie więcej pracy. Z desktopami jest na odwrót. Windows instalujesz i masz wszystko, lub prawie wszystko co potrzebne. Pod Linuksem trzeba się nagrzebać w systemie żeby odpalić Javę, Flash, mieć popularne fonty i oglądać osadzone media itd.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
