Mój wywiad w GW

No i poszło w świat. Informacja o inwestycji Della pod Łodzią i wywiad ze mną w Gazecie Wyborczej.

6 Responses to “Mój wywiad w GW”


  1. Gravatar Icon 1 Pawel Pabich

    Dobrze powiedziane, chociaz dalej ludzie niemal pieja z zachwytu z tej inwestycji, a przeciez jak nie bedzie to wysoko rozwinieta technologia to DELL sie zmyje dalej na wschod w ciagu 5 lat….

  2. Gravatar Icon 2 ptashek

    Jeden z gosci forum GW stwierdzil, ze pomoc techniczna to nie informatyka (poniekad). Coz, Michal, po takim postawieniu sprawy musisz pogodzic sie z faktem, ze przez rok z hakiem byles… hmmm… przestawiaczem ikonek? :-D

    D-oh!

  3. Gravatar Icon 3 fascik

    :-) Ładne. Poczytałem komentarze i krew mnie zalewa. Mądrzą się ludziska, cwaniakują a gdyby ich postawić przed wyjazdem do Irlandii do DELL-a to by narobili w gacie z przejęcia. Zaiste zawistny naród polski :-(

  4. Gravatar Icon 4 Piotr

    Też czytałem - a propos wpisu wcześniej - teraz będziesz miał zatrzęsienie pytań w stylu a ile dokładnie płacą etc..
    Komentarze do art są różne to fakt, ale moim zdaniem jak na to nie patrzeć to jest to jakaś inwestycja, sa jej plusy i minusy. Tak jak pracownik zawsze szuka lepszych warunków lepszych perspektyw w pracy, tak firma stara się zrobić produkt końcowy możliwie najniższym nakładem. Są ludzie którzy chętnie przyjmą posadę w Dellu na taśmie za 1200-1500 niż mają pracować w urzędzie za 800 pln, a sa i tacy dla których to będzie ujma i wolą pracować umysłowo za te 800 i narzekać niż pracować za lepszą stawkę fizycznie. Każdy robi jak chce ;-) i jak mu dobrze z tym co robi to ok

  5. Gravatar Icon 5 m1c

    Kazdy kto w Irlandi pracuje na ‘wyzszym niz minimalne’ stanowisku byl pytany (przez rodakow, ktorzy przymierzaja sie do wyjazdu): ile zarabiasz, jakie godziny, czy jest ok czy nie, z czym jesz chleb etc etc. Zreszta Michal powiedzial jasno jakie sa (w przyblizeniu) stawki dla robotnika fabrycznego, czy agenta w CC.

    Od siebie moge dodac, ze w Polsce zawsze bedzie tak, ze beda ludzie zawistni i beda tacy, ktorzy NORMALNA SPRAWA JAKA JEST INWESTYCJA beda sie podniecac, jakby w totka wygrano - takie rzeczy jak fabryki sie buduje i tyle. Tylko Polska widocznie nie dorosla jeszcze do tego…

  1. 1 Programista? Nie, informatyk! at ITblog

Leave a Reply




Disclaimer

All postings are provided "AS IS" with no warranties, and confer no rights. This weblog does not represent the thoughts, intentions, plans or strategies of Microsoft or any other company or organization. Because a weblog is intended to provide a semi-permanent point-in-time snapshot, you should not consider out of date posts to reflect current thoughts and opinions.
All rights reserved. Quotations from this blog require author's written approval.
PL: Wszelkie prawa zastrzeżone. Cytaty z tego bloga wymagają pisemnego zezwolenia autora.
All images are hosted at

Add to Technorati Favorites