Wiele osób pamięta w jaki sposób dystrybuowany był SP2 dla Windows XP i dlaczego program do blokowania instalacji tej mega poprawki z WU (nie było jeszcze wtedy Microsoft Update) był przydatny.
W związku z opublikowaniem zapowiedzi dystrybuowania IE7 poprzez WU/MU został też opublikowany Blocker Tookit do zablokowania instalacji przeglądarki.
Więcej na blogu zespołu IE.

Takie wrzucenie IE7 ma jeden plus - zostanie zaoferowany tysiącom ludzików na świecie, którzy jak zwykle klikną ‘yes’ - dzięki temu szybciej rozpowszechni się przeglądarka bliższa standardom.
W wypadku IE7 dla przedsiębiorstw, to trochę szkoda, że ten blocker, w przeciwieństwie do SP2 jest bezterminowy… Moim zdaniem to głupie, bo admini, kiedy nie muszą, to nie będą testować, czy ich środowisko, już zgodne z IE6 będzie zgodne z IE7 (zasada: działa - nie ruszać). A nie ukrywajmy - na pewno sporo aplikacji z nim na początku działać nie będzie (SAP chociażby ma problemy)…
Ogólnie ostatnio strasznie się ucieszyłem, że istnieje IE7 - mała stronka dla znajomych w IE7 i FF1.x wyglądała tak samo bez jakichś hacków a w IE6 nie wyglądała wcale
(że nie wspomnę o mniejszej integracji z Windowsem, przez co będzie lżejszy…)
Testowalem juz IE7 w trzech roznych wersjach i choc moze nie jest idealna wyprzedza poprzednikow. Z przyczyn ode mnie niezaleznych musze pracowac w pracy na IE6. Nie moge np otworzyc plikow pdf z systemu i musze sie przesiadac chwilowo podczas takiej operacji na Firefoxa. Czekam z niecierpliwoscia az IE7 zostanie zainstalowany - mniej problemow mam przynajmniej…