W lipcu ukazała się zapowiadana przeze mnie dawno temu wersja Windows XP dla nieco wolniejszych i starszych komputerów. Dostępna jest ona tylko dla subskrybentów Microsoft Software Assurance.
Wymagania sprzętowe: minimum 611MB na dysku, min. 300MHz CPU, min. 64MB RAMu.


No tak - tylko jeśli stać mnie na SA i to do systemów, gdzie będę mógł wypuścić WFLPC (czyli NT, 2000) i to przez tyle lat ile minęło od ich wydania… to zazwyczaj jednak mam już kasę na nowy sprzęt. Przynajmniej tak to wygląda w pewnej dużej firmie i paru małych, które znam z autopsji.
A może to zachęta do posiadania SA, dzięki któremu można kupić dodatkowe licencje na taki własnie software? Chyba, że czegoś w tej idei nie rozumiem…
Vermin: zostaw swoj komentarz na ieitpro - blogu irlandzkiego Technetu. Tutaj moze nikt ze znajomych tego nie czyta, ja specjalnie angazowac sie nie moge, na angielski posta tlumaczyc mi sie najzwyczajniej nie chce, ale moze jak zapytasz, to odpowiedz dostaniesz?
Hmm - przeczytałem tamten post - no i tak - to jest zachęta dla posiadania SA. Po jaką cholerę nie rozumiem i nie chcę chyba. Ja tam wolę XP Embeded jak już mam dziwną konfiguracje maszyny i dużo samozaparcia…
BTW - czy na tych blogach opartych na Community Server nie da się nic napisac bez zakładania sobie konta? I czemu wobec tego to badziewie nie wspiera Passportów?
vermin: blogi technetu i msdn sa wlasnie tak skonfigurowane - to najlepsza zapora przed spamem. Ja mam u siebie Spam Karme 2 i spojrz na dol strony - 12279 spamowych komentarzy moglbym miec, gdyby nie ten programik. A nie wiem czy cos tak dobrego istnieje na ASP.