Gazeta.pl:
Upadek Niebieskiej Żaby, czyli spamerska demonstracja siły
Firma Blue Security próbowała walczyć ze spamerami ich własną bronią. Ci posłali ją jednak na deski, demonstrując światu swoją potęgę.
O tej wojnie głośno było w internecie. Firma Blue Security, założona przez dwóch młodych informatyków z Izraela, postanowiła niszczyć spamerów ich własną bronią. W zeszłym roku uruchomiła system Blue Frog (ang. Niebieska Żaba), który zamiast filtrować spam - jak działa większość programów chroniących komputery przed zalewem niechcianych e-maili - uderzał w serwisy internetowe reklamujące się za pomocą spamu.
[...]
Pod koniec zeszłego tygodnia strona internetowa Blue Security zniknęła na dobre z sieci, a serwisy internetowe doniosły, że system Blog Frog przestał działać. Eran Reshef, szef i współtwórca Blue Security, w wywiadzie dla branżowego serwisu Wired News potwierdził, że firma kończy działalność. Według niego - głównie z obawy, że eskalacja konfliktu uderzy rykoszetem w rzesze niewinnych internautów i serwisów. - Nie możemy brać za to odpowiedzialności - mówił Reshef.
Więcej na Gazeta.pl
Nie ma rady na spammerów?

“out of control” - chyba tak przyjelo sie to mowic. Za pozno juz by ratowac, a na walke nikt nie ma sily. Pozostaja srodki doradcze jak filtry i inne mechanizmy.
Eee tam - pisałem o tym kilka dni temu. W zasadzie wystarczyłoby, żeby admini zaczęli bardziej pracować i zmienić regulaminy w sieciach (siejesz i nie panujesz nad koputerem - wycinamy).
Wtedy przesyłanie reakcji do abuse@małych ISP, że jakiś komp ich sieje i wysyłą spam i wogóle botnet powinno dać radę. Jak nie - to odetnie małego ISP większy ISP, z tych samych powodów.