Mail storm

Jest takie określenie - mail storm - "an excessive amount of e-mail messages being sent and/or received. Mail storms can occur naturally such as when everyone returns from a long holiday, or they can be created by viruses to purposely slow down a company's networks". Takim popularnym wirusem jest chyba praca.

Ile emaili dostajecie dziennie? Liczycie w sztukach, dziesiątkach czy już setkach?

Ja wczoraj dostałem równo 300, dziś 176. I nic się nie dzieje, to po prostu normalny dzień w pracy.

10 Responses to “Mail storm”


  1. Gravatar Icon 1 Ktos

    Jeżeli do mnie przyjdzie powyżej 10 to to jest święto. No, chyba, żeby liczyć spam, to wtedy tego jest sporawo ;-)

  2. Gravatar Icon 2 vermin

    OK - a liczysz listy dyskusyjne? Zamówione mailingi? Czy tylko maile work - friends related? Bo odpowiedni dobór zmiennych zmienia mocno statystyki :)

  3. Gravatar Icon 3 Michał Osmenda

    Ja mowie tylko i wylacznie o emailu w pracy. Nie licze skrzynek prywatnych. Nie jestem na zadnej liscie dyskusyjnej, oprocz firmowych work-related. Nie dostaje tez zamowionych mailingow, bo ich nie zamawiam. A te niezamawiane sa przeze mnie usuwane i nie liczone.

  4. Gravatar Icon 4 m1c

    no ja mam ze 3 cyferki… choc jakby dodac te od outages@domenafirmywktorejpracuje.ie, to pewnie mozna i jeszcze jedna dopisac ;)

  5. Gravatar Icon 5 ptashek

    W firmie dziennie kolo 50. Prywatnie 5-10, czasami nic.

  6. Gravatar Icon 6 vermin

    Ilość maili work-related zależy ciut od kultury organizacyjnej w firmie. Po odfiltrowaniu maili z list dyskusyjnych czy też informacji zamówionych pozostaje mi aktualnie w skrzynce niewiele. Ale to wynika z niskiego poziomu zinformatyzowania obecnej firmy, gdzie ludzie wciąż wolą zadzwonić albo sami przyjść i odpowiedzieć/zapytać (i tych rzeczy dla odmiany jest sporo) niż pisać maile.
    To się powoli zmienia (sharepoint…), niemniej to proces. W jednej z firm dla których pracowałem swego czasu, dla odmiany dzienny potok maili był ogromny, ale to wynikało z ogromnych potrzeb komunikacyjnych firmy, która miała swoje przedstawicielstwa w róznych miastach na terenie PL. (Swoją drogą najgorsze przyszło jak odkryłem dla nich Skype…)

  7. Gravatar Icon 7 Krzysiek

    Ja dostawałem około 10 dziennie. Zawsze tylko od jednej i tej samej osoby. I Zawsze sie ich obawiałem. :P

  8. Gravatar Icon 8 Adam

    Michał - czy to ma oznaczać, że na mojego maila zatytułowanego “Irlandia” w ogóle nie odpiszesz? :) Może zabrakło stosownego “label”, tak jak w przypadku Łukawieckiego, który na maile bez tego anonsu odpowiada po 3 tygodniach? :> ;-)

  9. Gravatar Icon 9 Michał Osmenda

    Adamie, juz sie poprawilem i odpisalem. Przepraszam za poslizg.

  1. 1 ITblog

Leave a Reply




Disclaimer

All postings are provided "AS IS" with no warranties, and confer no rights. This weblog does not represent the thoughts, intentions, plans or strategies of Microsoft or any other company or organization. Because a weblog is intended to provide a semi-permanent point-in-time snapshot, you should not consider out of date posts to reflect current thoughts and opinions.
All rights reserved. Quotations from this blog require author's written approval.
PL: Wszelkie prawa zastrzeżone. Cytaty z tego bloga wymagają pisemnego zezwolenia autora.
All images are hosted at

Add to Technorati Favorites