Jeśli przypadkiem będziesz w Dublinie w ten piątek 7-mego kwietnia, wpadnij do pubu Hogana na Georges Street, D2. Zwali się stara ekipa z Dell'a by wypić zasłużonego pinta na odchodne. Wszyscy goście mile widziani. W ramach wstępu pierwszy pint gratis - ja stawiam
W poniedziałek 10-tego zaczynam już w nowej firmie. Akurat w dzień moich urodzin
Dla nieznających miasta, polecam mapkę.


WOW, OMFG, itp.
Dobra, a tak serio sprzedajesz duszę szatanowi ;-)))))))))
PS
Unix rulez, forever
Szatan nie szatan. Tam dobra kawa jest.
To mnie nie przekonuje, bo nie pijam
A tak serio to gratulacje, porządna firma (chyba).
Jestem w Killarney - a wieczorem, niestety pracuję
życzę udanej imprezy, sukcesów w nowej pracy oraz wszystkiego najlepszego z okazji urodzin
Impreza byla przednia. Sympatia ludzi, z ktorymi pracowalem przerosla moje oczekiwania … naprawde, az zal sie bylo zegnac.
Kazdemu moglbym zyczyc takiej ekipy!