Lekarskie konsultacje na Gadu-Gadu

Autor: Adam Czerwiński, Gazeta Wyborcza

Anestezjolodzy z łódzkiego szpitala im. Biegańskiego zaczynają dyżury od włączenia internetowego programu do pogawędek Gadu-Gadu

- Mamy ten program na wszystkich służbowych komputerach w oddziale i wcale się z tym nie kryjemy - przyznaje dr Grzegorz Kruszyński, ordynator intensywnej terapii. - Wszyscy lekarze z oddziału zainstalowali go też w swoich domowych komputerach.

Do czego poważnym lekarzom potrzebna jest taka zabawka? - Początkowo korzystaliśmy z GG jak wszyscy - mówi dr Kruszyński. - Gawędziliśmy sobie, przesyłaliśmy śmieszne zdjęcia. Aż wpadliśmy na to, żeby wykorzystać program do internetowych konsultacji.

Dlaczego na taki pomysł wpadli akurat anestezjolodzy? - W naszej pracy mamy do czynienia z tyloma najnowocześniejszymi urządzeniami do podtrzymywania życia, że z komputerami jesteśmy za pan brat - tłumaczy dr Tomasz Woicki.

Do tej pory lekarze w razie wątpliwości urządzali telefoniczne narady. - Tylko że jak potrzeba, to nie zawsze można złapać kolegę przez telefon - mówi dr Kruszyński. - O pierwszej w nocy trochę nie wypada wyciągać ludzi z łóżka.

W takich sytuacjach GG okazało się niezastąpione. Program jest tak skonstruowany, że użytkownik widzi, kto ze znajomych jest przy komputerze. Dlatego medycy przestali krępować się z wysyłaniem pytań w środku nocy. Nawet jeśli ktoś odszedł od komputera, zobaczy, że dostał wiadomość, gdy do niego wróci.

Ordynator postanowił nawet wykorzystać GG do edukowania młodszych asystentów. - Zanim odpowiem im, proszę, by sami napisali, jakie mają propozycje leczenia. Gdy się pomylą, nie ma tłumaczenia, że się przejęzyczyli. Wszystko jest czarne na białym.

Lekarze cenią sobie tę nowinkę. - Nasza praca polega na ciągłej wymianie uwag - mówi dr Woicki. - Od kiedy mamy do tego dodatkowe narzędzie, czujemy się pewniejsi.

Do tej pory lekarze ze szpitala im. Biegańskiego mogli tylko do siebie tylko pisać. Ale postanowili wykorzystać więcej możliwości internetowego komunikatora. - Dostaliśmy spory unijny grant na urządzenie oddziału. Kupiliśmy nowe komputery ze skanerami. A do większości aparatury można podłączyć komputerowe karty pamięci i błyskawicznie zapisać na nich parametry pacjenta. Dlatego teraz będziemy mogli przesyłać sobie na GG zapisy ekg czy zdjęcia rentgenowskie. Bez wychodzenia z domu będziemy urządzać prawdziwe konsylia. On-line!

To nie koniec pomysłów anestezjologów z “Biegańskiego”. Marzy im się, by GG zainstalowano w komputerach wszystkich oddziałów intensywnej terapii w Łodzi. Dzięki temu w konsultacjach mogłyby pojawić się dodatkowe cenne głosy. Byłaby też możliwość wymiany informacji o wolnych łóżkach.

Dr Kruszyński: - W styczniu będzie spotkanie Towarzystwa Anestezjologów i przedstawię ten projekt. Może niedługo na pieczątkach oddziałów anestezjologicznych oprócz numerów telefonów, faksów i adresów poczty elektronicznej pojawią się numery GG?

Pierwszy komentarz do artykułu:

serwer gg dość często i gęsto pada…

Bez komentarza do komentarza …

10 Responses to “Lekarskie konsultacje na Gadu-Gadu”


  1. Gravatar Icon 1 m1c

    Bez komentarza do komentarza komentarza….

  2. Gravatar Icon 2 spectrum

    Cytuję :
    ” Do czego poważnym lekarzom potrzebna jest taka zabawka? ”

    Ano chyba do tego żeby nie musieli biegać z pokoju do pokoju - tylko szybko i sprawnie się porozumieć z resztą gdybyście wgłębili się w budowę tego komunikatora nie powiedzielibyście sobie ot tak - “zabawka”.
    A co do poważnych lekarzy to jak niby ?? że jak używają GG wyglądają niepoważnie a jak już przejdą z pokoju do pokoju to poważny człowiek ?
    bo nie bardzo jarzę o co wam tu chodzi. Echh ludzie jak już coś piszecie to weźcie napierw się zastanówcie, jak nie macie pewności nie poszcie a nie na szybko szukacie nie wiem z resztą czego … Mamy do cholery erę, w której komunikacja na odległość stanowi ważny aspekt naszego życia a wy dalej wszystkiemu się dziwicie jakbyście mieli ze 100 lat, tworzycie strony a a ludzi, którzy korzystaja z komputerów wytykacie. Do autora tego tekstu : korzystasz z GG albo masz skrzynkę pocztową ?? pewnie tak więc z tego co tu napisałeś jesteś niepoważnym człwiekiem ? nie masz skrzynki ? - gratulacje.

  3. Gravatar Icon 3 Michał Osmenda

    Nie masz skrzynki? W ktorym roku sie obudziles? Aha, wciaz 1986 …

  4. Gravatar Icon 4 theo

    Dobrze że wykorzystanie nowoczesnych technologii jest coraz większe, dobrze że sprzyja to pacjentom. Szkoda że nasze państwo zamiast ścigać duchy przeszłości nie postawi na nowoczesność jak np. Estonia.
    Można by przecież stworzyć wspólną platformę komunikacyjną dla całego szpitala, szpitali w województwie, lekarzy w całym państwie. Niestety pozostaje nam inicjatywa oddolna, ludzi nie będących specjalistami w dziedzinie informatyki i …. stawiających na najbardziej popularny środek szybkiej komunikacji tekstowej, ale niestety najgorszy z instniejących. Wspomnę cały szereg wirusów rozsyłających się poprzez GG, możliwości podsłuchiwania rozmów (wszak rozmawiają o zdrowiu pacjentów i sprawach intymnych chorych). Cóż nie wiedzą że istnieją inne “wolne” protokoły i programy ich wykorzystujące (np. Jabber), gdzie można tworzyć np. pokoje rozmów…..
    cóż …. IV Rzeczpospolita Ludowa.

  5. Gravatar Icon 5 pablo

    A gdzie można ściągnąć wkońcu ten programik??!!!!

  6. Gravatar Icon 6 Michał Osmenda

    @pablo: google sie zepsulo, ze tutaj pytasz? Jabber.org

  7. Gravatar Icon 7 Irma

    @theo, masz rację: „Wspomnę cały szereg wirusów rozsyłających się poprzez GG, możliwości podsłuchiwania rozmów (wszak rozmawiają o zdrowiu pacjentów i sprawach intymnych chorych)”
    To zdanie jest bardzo ważne. Gdzie zniknęła odpowiedzialność za tajemnicę lekarską? Nie znam się na komunikatorach, ale na myśl, że przez GG mój lekarz zechce z innym omawiać mój stan zdrowia włos mi się na głowie jeży!

  8. Gravatar Icon 8 ptashek

    @Irma: Wystarczy sprawdzic :)
    Odpal sobie Ethereal lub tcpdump, podsluchaj jakas rozmowe z GG i sprawdz co w pakietach piszczy. Z tego co pamietam, cala transmisja jest od dosc dawna szyfrowana (128b SSL).

  9. Gravatar Icon 9 Irma

    @ptashek, twierdzisz zatem, że opinia theo jest bezpodstawna? Nie lubię podsłuchiwać (robiłam to tylko, gdy moja mama udzielała w domu korepetycji…) ;)

  10. Gravatar Icon 10 ptashek

    @Irma - tak wlasnie twierdze. Zeby sie jednak upewnic, sam sprawdze co w pakietach piszczy i napisze na swoim blogu.

Comments are currently closed.

Disclaimer

All postings are provided "AS IS" with no warranties, and confer no rights. This weblog does not represent the thoughts, intentions, plans or strategies of Microsoft or any other company or organization. Because a weblog is intended to provide a semi-permanent point-in-time snapshot, you should not consider out of date posts to reflect current thoughts and opinions.
All rights reserved. Quotations from this blog require author's written approval.
PL: Wszelkie prawa zastrzeżone. Cytaty z tego bloga wymagają pisemnego zezwolenia autora.

Add to Technorati Favorites