W naszym dziale spośród około 90 głów zrodził się LUG - Linux Users Group. Nie udało mi się od tego wykręcić i prawie siłą zostałem wciągnięty w działalność. Znów zostałem członkiem
Kolejnym, kolejnej grupy, ugrupowania, stowarzyszenia, kółka - jak zwał tak zwał. Jestem jednym z siedmiu. LUG to grupa wsparcia i wzajemnej adoracji. Z obowiązku wspomagamy także użytkowników Windows Server 2003.
I już po kilku dniach działalności, odpaleniu swojego wiki i phpBB (tylko wewnętrzna sieć) dowiedziałem się, że istnieją takie egzotyki jak:
- YAST - setup SUSE
- Ubuntu
A także - IRIX działa doskonale na maszynie 150MHz R4000 (?!!?).
Z niecierpliwością czekam na kolejne rewelacje ![]()

Echh…żeby u mnie w Rykach coÅ› takiego powstaÅ‚o. Przynajmniej jakiÅ› WUG (Windows Users Group) tudzież NetUG (Network Users Group), żeby można byÅ‚o usiąść i powymieniać doÅ›wiadczenia, trochÄ™ potestować itd…
A tu takie zadu… wiocha, że nawet nie ma o czym marzyć.
http://ubuntu.pl/ - nawet polskÄ… stronÄ™ posiada ta dystrybucja